Rekordowe upały zmieniły ubraniowe obyczaje gości tego targowiska próżności, jak twierdzą jedni, lub najważniejszej letniej imprezy Europy, jak mówią inni. Ale nie ta zmiana jest najważniejszym wyłomem, jakiego doświadcza festiwal w Salzburgu – pisze Jaczek Marczyński w „Rzeczpospolitej” dodatku „Plus Minus”.
Źródło:
„Rzeczpospolita” „Plus Minus”