EN

19.10.2021, 11:26 Wersja do druku

Wieczny chłopiec dorasta

„Pinokio. II grande musical" Pierluigiego Ronchetti i Saverio Marconi w reż. Magdaleny Piekorz w Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Pisze Michał Centkowski w Newsweeku.

fot. Artur Wacławek

Teatr Rozrywki w Chorzowie wyprodukował spektakl inspirowany słynną powieścią Carla Collodiego. Musicalowa wersja przygód „Pinokia" przeznaczona jest dla młodszych widzów, tytułowy bohater jest w niej zdecydowanie mniej skomplikowany niż literacki pierwowzór. Scenografia może odrobinę zgrzebna, ale użycie sceny obrotowej ułatwia przedstawianie kolejnych przygód drewnianego chłopca.

Spektakl wyreżyserowany przez Magdalenę Piekorz jest w gruncie rzeczy prostą opowieścią o sile miłości i przyjaźni, trudach dorastania i o tym, co w życiu naprawdę się Uczy. Choć z założenia miała to być rzecz dla najmłodszej widowni, twórcy co rusz starają się przemycić coś dla starszych odbiorców". Przykładem może być rozbudowany wątek dość skomplikowanej relacji Gepetta (w tej roli Krzysztof Rcspondck) i Angeli (Wiolctta Białk) ciekawy, choć dla najmłodszych widzów niezbyt interesujący. Długie, dwuipółgodzinne widowisko chwilami odrobinę traci również dramaturgię. Na szczęście z pomocą przychodzi znakomita, dynamiczna muzyka. Na szczęście również Pinokio w wykonaniu świetnego Huberta Waljewskiego ma w sobie nie tylko wdzięk wiecznego chłopca, ale i zadziorność.

W sumie polska premiera „Pinokio. II grande musical" to całkiem udane przedsięwzięcie.

Tytuł oryginalny

Wieczny chłopiec dorasta

Źródło:

Newsweek Polska nr 42/18/24-10-21