Inne aktualności
-
Kielce. Przedstawiono nazwiska w konkursie na dyrektora Teatru Żeromskiego 04.04.2025 19:51
- Kraków. Rozpoczyna się cykl Krakowskich Nocy, na początek – Noc Kin Studyjnych 04.04.2025 17:11
-
Warszawa. Ministra kultury przyjęła rekomendację komisji ws. kandydatury Borisa Kudlički na dyr. TW-ON 04.04.2025 17:05
- Bytom. Khambatta Dance Company w Teatrze Tańca i Ruchu ROZBARK 04.04.2025 16:48
- Rzeszów. Teatr Maska z prawie półmilionowym wsparciem na poprawę dostępności jego oferty 04.04.2025 16:16
- Katowice. „MonsterS. Mordercze pieśni” z Teatru Rozrywki w Chorzowie – gościnnie w Śląskim 04.04.2025 15:22
- Zielona Góra. Najpiękniejsze sceny muzyczne ze spektakli Jana Szurmieja w Lubuskim Teatrze 04.04.2025 14:00
- Łódź. Z karmą do teatru. Off-Północna dla schroniska zwierząt 04.04.2025 13:56
- Warszawa. Ministra kultury zapowiada kolejne kroki w sprawie Stowarzyszenia Filmowców Polskich 04.04.2025 13:41
- Szczecin. Teatr Polski zaprasza na sobotnią premierę „Kopenhagi” w reż. Adama Opatowicza 04.04.2025 13:39
- Warszawa. Rusza 24. edycja Nagrody im. C.K. Norwida 04.04.2025 13:27
- Warszawa. Ministra kultury: w latach 2019-2023 PISF wypłacił ponad 5 mln zł nienależnego dofinansowania 04.04.2025 13:15
- Warszawa. 200. premiera Teatru Współczesnego. „Historia miłosna” w reżyserii Wojciecha Malajkata 04.04.2025 12:11
- Olsztyn. Wiosna i lato w Teatrze Jaracza 04.04.2025 10:53
Peter White nie żyje. Aktor najbardziej znany z roli Lincolna Tylera w serialu "Wszystkie moje dzieci" miał 86 lat.
Śmierć Petera White'a potwierdziła Kathleen Noone. Aktorka w latach 1978-2011 wcielała się w serialu "Wszystkie moje dzieci" w Ellen Shepherd Dalton. Jak donosi Deadline, przyczyną śmierci znanego aktora był czerniak. Twórca odszedł w swoim domu w Los Angeles 1 listopada w wieku 86 lat.
Peter White urodził się w Nowym Jorku i ukończył Northwestern University w School of Communications, aktorstwa uczył się w Yale School of Drama. Debiutował jako członek obsady głośnej sztuki "The Boys in the Band", spektakl doczekał się także filmowej adaptacji w reżyserii Williama Friedkina pod polskim tytułem "Chórzyści".
White wcielił się w Alana McCarthy'ego, a sztuka zyskała spory rozgłos ze względu na fabułę. Był to jeden z pierwszych spektakli, który wprost opowiadał o grupie nieheteronormatywnych mężczyzn. W wywiadzie z 2008 roku cytowanym przez serwis The Hollywood Reporter, aktor wspominał, że w dniu premiery nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, co przyniesie spektakl. "Wszyscy po prostu myśleliśmy, że ta sztuka to coś nowego, innego i dobrego. Potem okazało się, że widownia w stu procentach składała się ze środowiska gejowskiego. Następnego dnia zaczęło się istne szaleństwo" - opowiadał White. "Dostaliśmy telefon, żeby przyjść do teatru wcześniej, bo wokół budynku był taki tłum, że nie można było przejść" - dodał.