Inne aktualności
-
Warszawa. Spektakl „Stacja” – Otwarta Scena IT
18.04.2026 18:25
- Warszawa. Spotkanie wokół książki: „Teatr i niepełnosprawność. Antologia tekstów scenicznych i performatywnych” 18.04.2026 18:09
- Warszawa. Czytanie dramatu Jarosława Mikołajewskiego w pracowni na Ochocie 18.04.2026 13:25
-
Łódź. Premiera koncertu poświęconego pamięci Magdy Umer na Festiwalu OFF Północna
18.04.2026 11:19
-
Nowy RAPTULARZ: Między historią i mitem. Polityka historyczna w sztuce
18.04.2026 09:22
- Łódź. Polański, Starski i Edelman na prezentacji „Pianisty” w rekonstrukcji 4K 18.04.2026 09:18
-
Warszawa. Rave na Międzynarodowy Dzień Tańca
18.04.2026 09:12
-
Warszawa. Warsztaty „Zgoda na obraz. Granice fotografii w teatrze”
18.04.2026 09:00
- Warszawa. Wiesław Myśliwski spoczął na Powązkach Wojskowych 17.04.2026 17:32
- Warszawa. „Prawda” w reżyserii Wojciecha Malajkata już w kwietniu na scenie Małej Warszawy 17.04.2026 16:18
- Warszawa. Plenerowy projekt „Młodzi” – otwarty nabór uczestników 17.04.2026 16:10
- Warszawa. Warsztaty Variété 21 z Maciejem „Gąsiem” Gośniowskim 17.04.2026 16:06
- Gdańsk. „Metropolis. Refleksje z naszych czasów” – taneczna premiera w Operze Bałtyckiej 17.04.2026 14:26
- Gdańsk. Muzeum II Wojny Światowej zaprasza na monodram „Welewetka. Jak znikają Kaszuby” 17.04.2026 14:07
Język rosyjski jest niewinny. Bohaterscy obrońcy Wyspy Wężowej właśnie po rosyjsku poinstruowali napastników, dokąd mają się udać.
To przemówienie reżyser Siergiej Łoźnica, rosyjskojęzyczny Ukrainiec, wygłosił w Cannes 21 maja 2022 r. w czasie odbierania nagrody France Culture za wkład w rozwój kinematografii.
Oto dzisiaj znaleźliśmy się na linii frontu. Z jednej strony ci, którzy żądają, żeby zakazać rosyjskiego kina i w ogóle hurtem „unieważnić" rosyjską kulturę. Z drugiej – przeciwnicy totalnego bojkotu kultury.
Zaraz po rosyjskiej napaści na Ukrainę wystąpiłem przeciwko totalnemu zakazowi rosyjskiego kina i przeciw bojkotowi kultury rosyjskiej. Niektórzy moi rodacy odpowiedzieli na to żądaniem bojkotu moich filmów – szczególnie tych o obecnej wojnie i o wcześniejszych: „Donbas", „Majdan", „Babi Jar. Kontekst". Znamienne, że kilka lat temu te same filmy – „Donbas" i „Majdan" – zostały już zakazane. Miało to miejsce w totalitarnej Rosji, na rozkaz FSB. Teraz ukraińscy aktywiści żądają odwołania seansów tychże filmów w demokratycznej Unii Europejskiej. Z żalem konstatuję, że w niektórych kwestiach ich poglądy są zbieżne z poglądami rosyjskiej FSB.