Inne aktualności
- Kraków. Zjazd Absolwentów i Absolwentek na jubileuszu 80-lecia AST/PWST 01.09.2026 10:43
- Lublin. Teatr im. Osterwy odwiedzi Zamojski Dom Kultury 01.09.2026 10:38
- Gdańsk. Aktor Jerzy Kiszkis i muzyk Zbigniew Hołdys wśród laureatów Odznaki Solidarności i Praw Człowieka ECS 01.09.2026 10:19
- Wałbrzych. Wrzesień w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego 01.09.2026 10:07
- Wrocław. „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...”. Narodowe Czytanie „Dziadów” także we Wrocławiu 01.09.2026 09:39
- Olsztyn. Patrzymy w niebo: OTL zapowiada sezon artystyczny 2026/2027 01.09.2026 09:27
- Teremiski. „Crippletrek” czeskiego Teatru Líšeň w cyklu „Puls Kultury w Puszczy” 01.09.2026 08:50
- Łódź. OBEREK.Repeat – premiera 13 września w Miejskiej Strefie Kultury Niciarniana 01.09.2026 08:50
- Poznań. Projekt edukacyjny „Generalnie: dramat!" w Teatrze Nowym 01.09.2026 08:27
-
Lublin. Dyrektor ESK 2029 rezygnuje. „Przeszedłem na emeryturę”
01.09.2026 08:26
-
Warszawa. Zapowiedzi dwóch nadchodzących sezonów w Nowym Teatrze
01.09.2026 08:11
-
Śląskie. 15 teatrów, 27 spektakli i 50 wydarzeń podczas tegorocznej Nocy Teatrów GZM
31.08.2026 16:31
- Dolnośląskie. Teatr Nowego Cyrku Kolektywu KEJOS zaprasza 31.08.2026 15:45
- Zielona Góra. „Śmiertelne opowiastki” – spektakl oparty na twórczości Stanisława Grochowiaka 31.08.2026 15:37
Tańcząc z czułością to cykl refleksji o pewnym szczególnym rodzaju wrażliwości, którą pozwala rozpoznawać i rozwijać aktywność taneczna. Doświadczanie w taki sposób siebie, innych osób i świata to ścieżka, która niesie potencjał wpływu na rzeczywistość i jej zmiany. Zmiany na „dobre”. Ku znajdowaniu poczucia sprawczości, wartości i swojego szczęścia.
Kiedyś (a było to na początku tego wieku), uwielbiałam czytać w „Zwierciadle” felietony Czułym okiem Tomasza Jastruna. Podglądały świat przenikliwym, uważnym okiem i przez to wręcz naturalnie zachęcały do podejmowania refleksji – zmuszały do zastanowienia, czasem zaskakiwały albo śmieszyły. Dzięki nim miało się poczucie bliskiej rozmowy z kimś, kto jest tuż obok – otwarty i obecny.
Czułość budzi pewien rodzaj uważności. Jest to istnienie „tu i teraz”, a jednak równocześnie trochę poza czasem – gdy skupiamy się na istocie, która czułość wyzwala. Patrzymy wtedy na nią, a patrząc, autentycznie ją widzimy i czujemy. Roztapiają się przy tym różne bariery, a my również rozmiękczamy nasze formy i fasady, gubimy maski, by na ten moment poczuć i spotkać ją prawdziwie. Czułość niesie pozorną słabość i bezbronność, równocześnie pozostając przy tym zagadkową, przemieniającą siłą.
Pobawmy się chwilę osobistym barometrem czułości. Zapewne pamiętamy gesty czułości innych osób wobec nas – czasem z ogromnym ciepłem rozlewającym się w sercu, a czasem z pewnym zażenowaniem, gdy nie byłyśmy/byliśmy gotowi na jej odbieranie i/lub dawanie. Jak nasza własna skala emanacji czułości zmieniała się z upływem czasu? Jak bogata jest kolekcja naszych „czułościowych” wspomnień? A jak z naszą czułością wobec nas samych? Czy patrzymy na siebie w lustrze z czułością niezależnie od okoliczności? Czy pochylamy się czule nad swoimi potrzebami?
Jak w życiu, tak i w tańcu – czułość skierowana do siebie będzie skrojona na miarę osobistą.
Pamiętam ileś momentów, kiedy taniec wcale nie kojarzył mi się z czułością, a przemocą. Sporo teraz się o tym w naszym tanecznym środowisku mówi, chociaż jeszcze wciąż za mało, biorąc pod uwagę niektóre kontrowersyjne praktyki w kontekście edukacyjnym czy artystycznym (warto zajrzeć do materiałów przygotowanych przez I Oddolny Kongres Tańca przeciwko przemocy)[1]. Zmiana wymaga inwestycji czasu i energii, uważności i empatii.
Tymczasem empatia i wgląd to właśnie nadal niedocenione i zepchnięte na margines sposoby doświadczania świata – jak pisze w eseju Czuły narrator Olga Tokarczuk. Wgląd rozumiany jest przez autorkę jako szczególny rodzaj momentu wielopoziomowej percepcji; „ujrzenia”, „uświadomienia sobie”, „zrozumienia”, pozwala na nieodwracalne przejście na drugą stronę lustra świadomości. Ten świeżo zdobyty, nowy wymiar wrażliwości domaga się wspierającego współodczuwania, czyli empatii. Czułość jest świadomym współdzieleniem losu, przejęciem się drugim bytem, postrzeganiem świata jako żywego, wzajemnie współzależnego i współpracującego.
I takie mam marzenie, że właśnie tak (ja/my) będziemy go widzieć i odbierać coraz częściej. W moim odczuciu szansę na to niesie taniec.
Przy okazji uczestnictwa w II Ogólnopolskim Kongresie Tańca jako panelistka wspomniałam w jednej z wypowiedzi o wyjątkowym darze, jaki moim zdaniem mają osoby tańczące. Potrafią wpływać na otoczenie i zmieniać je samą swoją obecnością. Dzieje się tak dzięki temu, jakie są – ukształtowane uważną pracą z ciałem i przestrzenią. Dlatego mogą prowokować budowanie wrażliwych relacji z innymi i ze światem za pomocą subtelnego języka mowy ciała. Każdy człowiek ma zasoby – ciało, umysł i serce – by móc to robić: poruszać się i tańczyć w czułej relacji ze sobą i innymi.
A zatem, zatańczymy?
[1] Z materiałami można zapoznać się w dokumencie przygotowanym przez organizatorki wydarzenia pod linkiem – przyp. red.