Inne aktualności
- Cieszyn/Ustroń. W przyszłym tygodniu rozpocznie się 34. Festiwal Muzyki Wokalnej „Viva il canto" 07.10.2026 08:58
- USA. Gwiazda Złotej Ery Hollywood, Eva Marie Saint, nie żyje 07.10.2026 08:13
- Lublin. „Nikt tylko ja” i „Mefisto” wśród premier Teatru Andersena na sezon 2026/2027 06.10.2026 22:26
- Warszawa. Sejm: projekt ustawy o zabezpieczeniu społecznym artystów dzieli posłów 06.10.2026 22:23
- Łódź. W Teatrze Jaracza premiera spektaklu o ADHD — „Teraz, zaraz, naraz” 06.10.2026 18:19
- Warszawa. Premiera „Orestei” Percevala w Teatrze Narodowym – w sobotę 06.10.2026 16:00
-
Warszawa. Prezentujemy Radę Instytutu Teatralnego
06.10.2026 15:24
- Olsztyn. Miasto można poznawać przez zapachy. Premiera „Instrukcji obsługi” w Teatrze Jaracza 06.10.2026 15:02
-
Kraków. Spektakle Lupy, Warlikowskiego i Holzinger na festiwalu Boska Komedia
06.10.2026 14:33
- Wrocław. „Ostatni wernisaż przy Landsberger Straße” – prapremiera spektaklu 06.10.2026 14:18
-
Białystok. Festiwal „Kierunek Wschód X” tuż za rogiem
06.10.2026 14:01
- Wrocław. Kamila Klamut z teatru ZAR wraca na scenę Instytutu Grotowskiego 06.10.2026 13:33
- Łódź. „W procesie. Intymne praktyki performatywne”: październikowy cykl wydarzeń performatywnych 06.10.2026 13:08
- Gdańsk. Epilog Wybrzeża Sztuki z filmem „Podwójne życie Weroniki” i „Termopilami polskimi” 06.10.2026 12:08
W czwartek 8 października – poznamy tegorocznego laureata Literackiej Nagrody Nobla. W zakładach bukmacherskich listę faworytów otwiera chińska pisarka Can Xue, na dalszych miejscach są m.in. Gerald Murnane, Mircea Cărtărescu i Cristina Rivera Garza.
Podobnie jak rok i dwa lata temu wysoko oceniane są szanse 73-letniej chińskiej pisarki Can Xue, która w ojczyźnie ma pozycję dysydentki, ale jej twórczość jest doceniana na świecie. Powieści Can Xue dwukrotnie znalazły się na liście Międzynarodowego Bookera, a jedna została przełożona na szwedzki, co w kwestii Nobla zawsze dobrze rokuje. Z bogatego dorobku Can Xue po polsku można przeczytać opowiadania „Chatka na górze” i „Pył” opublikowane w tomie „Kamień w lustrze. Antologia literatury chińskiej XX i XXI wieku”. W 2023 roku PIW wydał „Ulicę Żółtego Błota”, pierwszą powieść Can Xue przetłumaczoną na język polski, rok temu ukazała się w Polsce jej kolejna powieść - „Tajemniczy pociąg” (również PIW). Pisarka naprawdę nazywa się Deng Xiaohua, jej pseudonim literacki oznacza brudny wiosenny śnieg, który nie chce stopnieć.
Niektórzy krytycy uważają, że przyszedł czas na nagrodzenie którejś z pisarek południowoamerykańskich jak Samanta Schweblin z Argentyny czy karaibska pisarka Jamaica Kincaid. Ostatni noblista z tego regionu to Peruwiańczyk, Mario Vargas Llosa, nagrodzony w 2010 roku. Po raz pierwszy wysoko na listach typów noblowskich pojawiła się Meksykanka Cristina Rivera Garza, autorka „Niezniszczalnego lata Liliany” wydanego właśnie przez ArtRage. Książka zdobyła Nagrodę Pulitzera 2024 w kategorii wspomnienia. Pisarka przedstawia w niej historię swojej siostry, która w wieku 20 lat została zamordowana przez swojego byłego chłopaka, który nie mógł się pogodzić z rozstaniem.
Wysoko na listach zakładów noblowskich lokuje się ponownie 87-letni Australijczyk Gerald Murnane, przez „New York Timesa” nazwany „największym żyjącym pisarzem anglojęzycznym, o którym większość ludzi nigdy nie słyszała”. Raczej nie słyszała o nim większość Polaków, ponieważ pierwsza jego powieść przełożona na polski - „Równiny” - ukazała się dopiero rok temu nakładem Czarnego. To książka wydana w 1982 roku, jej bohaterem jest anonimowy filmowiec, który podróżuje po środkowej Australii, gdzie — korzystając z pieniędzy bogatych właścicieli ziemskich — próbuje sfilmować tamtejsze równiny. Murnane nigdy nie leciał samolotem, w ogóle unika nowoczesnego świata i technologii, a na pytania o to, czy odebrałby Nagrodę Nobla, odpowiada, że do Szwecji się nie wybiera.
Krytycy twierdzą, że szanse na Nobla ma także australijska pisarka Alexis Wright, wywodząca się z Aborygenów, autorka takich książek jak „Plains of Promise”, „The Swan Book” czy przełożona na polski „Karpentiera”.
Wysoko notowany jest też indyjski prozaik Amitav Ghosh, autor takich powieści jak „Żarłoczny przypływ”, „Szklany pałac” czy „Chromosom z Kalkuty”. Gdyby zdobył nagrodę, byłby to pierwszy Literacki Nobel dla Hindusa po nagrodzie dla Rabindranatha Tagore'a w 1913 roku.
Nagrodą Nobla mógłby wreszcie zostać uhonorowany Salman Rushdie, weteran rankingów noblowskich od lat, obłożony fatwą za „Szatańskie wersety”. Pisarz, na którym ciąży wyrok śmierci za rzekomą obrazę Mahometa, przez wiele lat się ukrywał, ale w końcu postanowił wrócić do normalnego życia. Cztery lata temu w Nowym Jorku został zaatakowany przez nożownika, przeżył, ale stracił oko. Krytycy przypominają, że jest jednym z najlepszych żyjących pisarzy i na Nobla zasłużył.
Szanse na najważniejszą nagrodę literacką ma także rumuński pisarz Mircea Cărtărescu, autor monumentalnych i uważanych za niełatwe w odbiorze powieści. Na polski przełożono dotąd m.in. „Dlaczego kochamy kobiety?”, „Nostalgię”, „Solenoid”. Pisarz przedstawia rumuńskie doświadczenie komunizmu, łącząc surrealizm z realizmem magicznym.
Weteranką rankingów noblowskich jest Margaret Atwood — dwukrotna zdobywczyni Bookera, autorka kilkunastu powieści, 15 tomików poezji, siedmiu zbiorów opowiadań. Jej najsłynniejsza książka – „Opowieść podręcznej” – doczekała się ekranizacji. Atwood uchodzi za jedną z najważniejszych pisarek feministycznych – pisze o przemocy, dystopii i władzy.
W zestawieniach pojawia się też nazwisko Rosjanki – Ludmiła Ulicka, autorka takich powieści jak „Sonieczka”, „Medea i jej dzieci”, „Przypadek doktora Kukockiego”, „Drabina Jakowa”, otwarcie opowiedziała się przeciw napaści Rosji na Ukrainę, przez co władze uznały ją za zagranicznego agenta i wydały nakaz usunięcia jej książek z krajowych bibliotek i księgarń. Sama Ulicka musiała wyemigrować – obecnie mieszka z mężem w Berlinie. W powieści „To tylko dżuma” Ulicka antycypowała sytuację, która w ostatnich dniach wydarzyła się w Irkuckim Instytucie Przeciwdżumowym – w wyniku wypadku, groźna bakteria wydostała się z laboratorium.
U bukmacherów znajdziemy również zakłady na zwycięstwo Japończyka Harukiego Murakamiego, Amerykanina Thomasa Pynchona czy kanadyjskiej poetki Anne Carson. W Polsce ukazały się jej m.in. „Piękno męża”, eseje „Słodko-gorzki eros”, tom poezji „Wiersze, eseje, opera” oraz mikropowieść „Autobiografia czerwonego”. Na listach zakładów wymieniani są też m.in. Michel Houellebecq, Colm Tóibín, Pierre Michon i Karl Ove Knausgard.
Akademia Szwedzka często stosuje strategię zaskoczenia — zamiast angażować się we współczesny kontekst polityczny, woli skierować uwagę czytelników na mniej znane obszary literatury i jej autorów. Tak stało się cztery lata temu, gdy nazwisko laureata — Abdulrazaka Gurnaha — niewiele mówiło nawet krytykom literackim. Inni laureaci z ostatnich lat, jak amerykańska poetka Louise Glück czy Norweg Jon Fosse, również nie należą do mainstreamu literatury. W kontekście literackiego Nobla wymieniany jest mieszkający w Szwecji kurdyjski pisarz Salim Barakat piszący po arabsku. W zestawieniach pojawia się kenijski pisarz Ngugi wa Thiong'o, który podjął świadomą decyzję, żeby tworzyć nie w języku angielskim, lecz swoim rodzimym dialekcie gikuyu, tłumacząc to pragnieniem „dekolonizacji literatury”. Być może przyszedł jednak czas na któregoś z weteranów noblowskich rankingów, jak syryjski poeta Adonis.
W związku z tym, że od ponad dekady Nobel przyznawany jest naprzemiennie kobietom i mężczyznom, w tym roku można oczekiwać, że doceniona zostanie pisarka — w 2025 r. Komitet Noblowski nagrodził węgierskiego pisarza László Krasznahorkaiego za „przekonującą i wizjonerską twórczość, która w obliczu apokaliptycznego lęku potwierdza moc sztuki”.
Literacka Nagroda Nobla jest przyznawana przez Akademię Szwedzką od 1901 roku. Akademia składa się z 18 członków, wśród których znajdują się szwedzcy pisarze, poeci, filolodzy i historycy. Nad wyborem laureata pracuje Komitet Noblowski, w tym roku składający się z sześciu osób, pod przewodnictwem Andersa Olssona. Każdego roku nazwiska kandydatów do nagrody mogą być zgłaszane nie tylko przez członków Akademii Szwedzkiej, ale także członków innych podobnych instytucji, profesorów literatury i filologii, laureatów Literackiej Nagrody Nobla oraz przewodniczących stowarzyszeń literackich. Nominacje są tajne i zostają ujawnione dopiero po upływie 50 lat od przyznania nagrody.