Inne aktualności
- Warszawa. Jagoda Szelc reżyseruje „Muszenie” w Dramatycznym 19.05.2026 13:49
-
Warszawa. Rekrutacja na studia Pedagogika Teatru 2026
19.05.2026 13:31
- Szczecin. W przyszły weekend premiera „Mozaiki” w Teatrze Współczesnym 19.05.2026 13:24
-
Wrocław. W Teatrze Polskim dwie premiery: „Folwark zwierzęcy” i „Gospodarstwo zwierząt. Opowieść”
19.05.2026 13:18
- Wrocław. „Nie ma jak u Mamy”. Teatr ze Społecznością Ołtaszyna zagra w Domu Pomocy Społecznej 19.05.2026 12:16
- Katowice. „Melancholia i ekstaza”. Półmetek festiwalu Katowice Kultura Natura 19.05.2026 11:47
- Poznań. Konkursy słuchowiskowe Fundacji Fonorama 19.05.2026 11:22
-
Wrocław. Spotkanie poświęcone książce „Pamiętam Was” w Instytucie Grotowskiego
19.05.2026 10:56
- Gdańsk. „Przechodząc przez próg, zagwiżdżę” Wiktorii Bieżuńskiej wg Doroty Androsz 19.05.2026 10:56
- Wrocław. Wernisaż wystawy w Akademii Sztuk Teatralnych 19.05.2026 10:43
- Bydgoszcz. Słuchowiska i reportaże. Ruszył Konkurs Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK 2026” 19.05.2026 10:40
- Gdańsk. W czerwcu przerwa repertuarowa w Teatrze Wybrzeże 19.05.2026 10:35
- Warszawa. Projekcja spektaklu i spotkanie z Emilią Krakowską w UCK Alternatywy 19.05.2026 10:21
- Gdańsk. „Wspólny pokój” w Wybrzeżu podczas Dnia Działających w Kulturze 19.05.2026 10:17
W siedleckim CKiS wszyscy płakali. Jak bobry. Ze śmiechu.
Jak może potoczyć się wieczór panieński rozwiedzionych pań, z których jedna ma wyjść za milionera? Są trzeźwe, choć miały się napić i ujarać ziołem, usilnie starają się też być dla siebie miłe... To miała być wielka impreza, a zostały tylko we trzy. Kobiety w różnym wieku, z różnym bagażem doświadczeń... Z planów na wieczór wypalił tylko striptizer, choć miał być hydraulik, a przyszedł policjant. No ale wtedy zaczęło się dziać!
„Wieczór panieński plus" to najnowsza komedia Marcina Szczygielskiego, wyreżyserowana przez Marię Seweryn. Kapitalna komedia! Nie ma tu ogranych motywów, jak to zabawne są panie, gdy sobie popiją i rozmawiają o mężczyznach. Te bohaterki są do bólu trzeźwe, a niektóre mają nawet problem z nazywaniem po imieniu części intymnych. Już dialog o męskim „aspekcie" wywołał pierwsze łzy, a potem wszedł striptizer... No i łzy się polały strumieniem.