Inne aktualności
- Warszawa. „Ostatnia lekcja” i „Belfer!” w Teatrze Ateneum 02.04.2025 17:22
- Wrocław. „Piękna i Bestia” w Teatrze Kambak 02.04.2025 17:14
-
Warszawa. Powstała platforma ScriptArt – dla dramaturgów, scenarzystów i... dyrektorów teatrów 02.04.2025 15:43
- Warszawa. „Ile maggi do rosołu?” ponownie w Universum Teatru i Umysłu 02.04.2025 15:34
- Toruń. W Baju Pomorskim próbują „Cicho” Maliny Prześlugi 02.04.2025 14:24
- Katowice. Wernisaż malarstwa i grafiki Antoniego Kowalskiego „Eden” – w galerii Teatru Ateneum 02.04.2025 14:20
-
Bydgoszcz. Trwa nabór do 5. edycji Aurory. Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy 02.04.2025 13:53
- Warszawa. Doświadczenie formy – „Black SQR” Sztuki Nowej w Mazowieckim Instytucie Kultury 02.04.2025 13:39
- Szczecin. W sobotę rozpocznie się druga odsłona festiwalu „Ślady” 02.04.2025 12:58
-
Warszawa. Muzyczny spektakl „Alibajda Bis” w ramach Otwartej Sceny IT 02.04.2025 12:39
- Bydgoszcz. Kręcą „Morderstwo w Filharmonii". Premiera w styczniu 2026 r. 02.04.2025 12:27
- Warszawa. Kwietniowe spektakle w Komunie Warszawa 02.04.2025 12:11
-
Warszawa. Przed nami XI Konkurs „Klasyka Żywa” 02.04.2025 11:58
-
Warszawa. Co jest prawdą, co fałszem, co pozorem? Wkrótce premiera „Hamleta” w Teatrze Narodowym 02.04.2025 10:41
Ponadczasowa sztuka w interpretacji Teatru ES kolejny raz wraca na deski Centrum Kultury i Sztuki. I znowu skłania do refleksji.
Tragedia Sofoklesa z 442 r. p.n.e. mimo upływu tylu lat nie straciła na aktualności. Akcja „Antygony" rozgrywa się przed pałacem królewskim w Tebach. Antygona informuje swoją siostrę Ismenę o rozkazie Kreona. Władca zakazał pogrzebania ich brata - Polinejkesa, który został uznany za zdrajcę po bratobójczej walce z Eteoklesem. Antygona namawia Ismenę do złamania zakazu Kreona...
Udany powrót
„Antygona" do dziś znajduje się w kanonie lektur, a teatry chętnie wracają do jej wystawiania. Tak jest również w przypadku Teatru ES, bo choć premiera sztuki w jego interpretacji miała miejsce w listopadzie 2016 r., „Antygona" wciąż powraca na deski siedleckiego teatru i znajduje widownię. Reżyser, a jednocześnie twórca muzyki do przedstawienia Robert Protasewicz przyznaje, że to efekt pozytywnego przyjęcia sztuki przez publiczność. - Ponieważ po premierze opinie były pochlebne, postanowiliśmy wznowić spektakl, ale już w zmienionej obsadzie - wyjaśnia z uwagą, że z premierowego składu zostały tylko cztery osoby, jednak nowi aktorzy nadali spektaklowi świeżości i autentyczności. - Mamy już za sobą kilka przedstawień w nowej obsadzie, a opinie widzów są jak najbardziej pozytywne, o czym może świadczyć fakt, że na kolejne, które zostanie wystawione 26 stycznia, zostało zaledwie kilka biletów - dodaje.