Inne aktualności
- Kraków. „Faust” przyciągnął tłumy. Melomani na premierze w Operze Krakowskiej 17.10.2026 11:33
- Gdynia. R@Port Support w Teatrze Miejskim. Premiera książki Jakuba Żulczyka „Pan Darek” 17.10.2026 11:05
- Gdańsk. Nie żyje Kazimierz Staniuch, były artysta chóru Opery Bałtyckiej 17.10.2026 10:44
- Nowy RAPTULARZ: Teatr lalek bez lalek? 17.10.2026 09:38
- Olsztyn. 75-lecie Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych 17.10.2026 09:21
-
Katowice. Sześć spektakli w konkursie o Laur Konrada. Rusza 23. Festiwal Interpretacje
17.10.2026 09:07
-
Warszawa. Nabór do Ogólnopolskiego Sympozjum: Teatr Rozszerzony w 2045 roku. Otwarta Scena IT
17.10.2026 08:40
- Warszawa. „Wszystko albo Nic” w ramach festiwalu KORCZAK DZISIAJ 17.10.2026 08:30
- Kraków. Konkurs na dyrektora muzeum MOCAK – odwołany 16.10.2026 17:15
- Bytom. „Carmen" Georges'a Bizeta w Operze Śląskiej 16.10.2026 16:34
- Stalowa Wola. RELACJE XI Międzypokoleniowe Spotkania Teatralne - podziel się opinią 16.10.2026 16:02
- Warszawa. Na styku tańca i obrazu. Spotkanie z Martą Kosieradzką w CSW Zamek Ujazdowski 16.10.2026 15:47
- Gliwice. Premiera „TU” w Teatrze im. Tadeusza Różewicza 16.10.2026 15:44
- Kraj. Telewizja Polska i ARTE odnawiają współpracę 16.10.2026 15:20
Ponadczasowa sztuka w interpretacji Teatru ES kolejny raz wraca na deski Centrum Kultury i Sztuki. I znowu skłania do refleksji.
Tragedia Sofoklesa z 442 r. p.n.e. mimo upływu tylu lat nie straciła na aktualności. Akcja „Antygony" rozgrywa się przed pałacem królewskim w Tebach. Antygona informuje swoją siostrę Ismenę o rozkazie Kreona. Władca zakazał pogrzebania ich brata - Polinejkesa, który został uznany za zdrajcę po bratobójczej walce z Eteoklesem. Antygona namawia Ismenę do złamania zakazu Kreona...
Udany powrót
„Antygona" do dziś znajduje się w kanonie lektur, a teatry chętnie wracają do jej wystawiania. Tak jest również w przypadku Teatru ES, bo choć premiera sztuki w jego interpretacji miała miejsce w listopadzie 2016 r., „Antygona" wciąż powraca na deski siedleckiego teatru i znajduje widownię. Reżyser, a jednocześnie twórca muzyki do przedstawienia Robert Protasewicz przyznaje, że to efekt pozytywnego przyjęcia sztuki przez publiczność. - Ponieważ po premierze opinie były pochlebne, postanowiliśmy wznowić spektakl, ale już w zmienionej obsadzie - wyjaśnia z uwagą, że z premierowego składu zostały tylko cztery osoby, jednak nowi aktorzy nadali spektaklowi świeżości i autentyczności. - Mamy już za sobą kilka przedstawień w nowej obsadzie, a opinie widzów są jak najbardziej pozytywne, o czym może świadczyć fakt, że na kolejne, które zostanie wystawione 26 stycznia, zostało zaledwie kilka biletów - dodaje.