Logo
Recenzje

rafalturow.ski: Moviestar

28.09.2026, 12:53 Wersja do druku

„Moviestar” Petera Quiltera w reż. Tomasza Sapryka w Teatrze Kwadrat w Warszawie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Krzysztof Bieliński

Mamy oto ekskluzywny hotel, do którego przyjechał odpocząć Justin (Aleksander Sajewski), piekarz z Bronxu. Zbieg okoliczności – a raczej próba ucieczki od świata po niefortunnym zdarzeniu na bankiecie – sprawia, że w tymże hotelu zjawia się Tyler (Grzegorz Daukszewicz), gwiazda Hollywood. Z wizerunkowej katastrofy pomaga mu wybrnąć agentka (Katarzyna Glinka/ Katarzyna Zielińska), która wpada na pomysł przykrycia skandalu wywołanego przez Tylera innym: ma on objawić się światu jako gej, a Justin – jako jego chłopak. Pełna zgoda, to w ogóle nie jest śmieszne i istotnie „Moviestar” komedią nie jest.

Kłopot z tym przedstawieniem jest taki, że jest komediowo zagrane – aktorzy „dociskają” swoje postaci wszędzie tam, gdzie pojawia się choćby homeopatyczna dawka komizmu, przez co całą trójkę bohaterów odnajdujemy w przerysowaniu i egzaltacji, a spektakl niestety dość szybko nuży. 

Szkoda, bo Quilter w tym tekście – choć z przymrużeniem oka – ma do powiedzenia kilka naprawdę ważnych i ciekawych rzeczy: o mechanizmach popularności, o koszcie sławy i łatwości uzależnienia od niej, o istnieniu w mediach i skutkach tegoż nieistnienia, czy o naprawdę przykrych konsekwencjach pomylenia świata mediów społecznościowych ze światem realnym.

I te wątki – zamiast zabrzmieć jako dość gorzki komentarz do życia celebrytów – giną gdzieś pod warstwą przerysowania i niepotrzebnie podkręconej w stronę sitcomu konwencji.

Źródło:

www.rafalturow.ski/teatr

Link do źródła

Sprawdź także