Logo
Recenzje

Piszcie Listy!

3.11.2026, 10:30 Wersja do druku

„List” Audrey Schebat w reż. Radosława Krzyżowskiego w Teatrze Bagatela im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego w Krakowie. Pisze Janusz M.Paluch w „Krakowie i Świecie”.

fot. Radosław Krzyżowski

Będziecie obgryzać paznokcie z grozy i śmiać się do rozpuku! Rozhuśtane emocje jak w życiu. Wszak bohaterowie na scenie to ludzie sukcesu, który znudził im się i zalazł za skórę. Są zmęczeni, wypaleni. Zniechęceni i przekonani, że źle w życiu zainwestowali, idąc w jednym tylko kierunku. I choć, wydaje się, nie ma lepszych od nich w uprawianych dziedzinach, to uważają się za przegranych… Przecież to niemożliwe – wydawałoby się, ale może się zdarzyć. W teatrze na pewno!

„List” Audrey Schebat, francuskiej dramatopisarki i reżyserki, opowiada o dojrzałym małżeństwie. Julian (Marcel Wiercichowski) jest słynnym psychoanalitykiem, ona – Sara (Urszula Grabowska) – światowej sławy pianistką.  Tytułowy list, mający być pożegnaniem, ma być prosty, krótki, po prostu informacyjny. Okazuje się, że nie potrafią, że nie tak łatwo go napisać. Pomocna okazuje się awantura z ukraińską gosposią domu, która mając dość współpracy z małżeństwem, odchodzi z pracy, trzaskając drzwiami, a oni wykrzyczane przez nią słowa piszą w liście do bliskich…

Ten spektakl przeznaczony dla widzów od 16 roku życia, adresowany właściwie jest do pokolenia średniego, posiadającego już doświadczenie życiowe i zawodowe. Julian i Sara mają dorosłe dzieci i właściwie niczego im nie brakuje. Coś jednak zawodzi – wypalona miłość, wypalenie zawodowe… Pojawia się poczucie samotności. Jednym z powodów może być ta jednokierunkowość zainteresowań, która w pewnym momencie przynosi rutynę. To rodzi niezadowolenie i stany, z jakimi mają do czynienia bohaterowie dramatu. Czy można temu zapobiec? Czy rzeczywiście wielokierunkowość zainteresowań może być bezpiecznikiem przed nagłą depresją spowodowaną rutyną, a nawet kolejnymi statuetkami rok rocznie pokazującymi do znudzenia, że lepszych od nas nie ma? Nie oczekujmy od spektaklu odpowiedzi. Choć reżyser spektaklu, Radosław Krzyżowski, wybitny aktor teatralny i filmowy, jest także fotografikiem, któremu niejeden fotografista może pozazdrościć umiejętności postrzegania rzeczywistości  przez oko kamery. Ale przecież nie tylko, bo dzisiejszy spektakl, którego jest Krzyżowski reżyserem. Ten reżyserski debiut pokazuje jego szerokie zainteresowania teatralne… To kolejna droga do sukcesu?! No i podróże w nieoczywiste miejsca, których miłośnikiem jest aktor, fotografik i reżyser; no i podróżnik… Raczej nie będzie musiał pisać listu…

Tytuł oryginalny

Teatr Bagatela: Piszcie Listy!

Źródło:

„Kraków i Świat” online
Link do źródła

Sprawdź także