20.08.2020, 16:21 Wersja do druku

Piotr Szczepanik, mistrz przebojów sentymentalnych, nie żyje

"Kochać, jak to łatwo powiedzieć", "Przesyłaj choć puste koperty", "Goniąc kormorany", "Żółte kalendarze" - Piotr Szczepanik, który śpiewał te słynne frazy, zmarł 20 sierpnia po długiej chorobie. Miał 78 lat.

Pochodził z Lublina. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim studiował historię sztuki. Zaczynał od występów w Teatrze Lalki i Aktora w Lublinie, kabarecie Czart, teatrze Akademii Medycznej Dren 59.

Kompozytor Andrzej Korzyński wspomina: - Odkryłem go na festiwalu piosenki studenckiej w Lublinie. Wygrał tam piosenką „Kolega słońce”. Miał miłą aparycję, był delikatny, grzeczny, żaden tam rozbuchany artysta. Jako szef Studia Rytm zaprosiłem go do Warszawy, żeby coś u nas nagrał. Mieliśmy instrumentalny utwór „Żółte kalendarze”. Witek Pograniczny powiedział mi, że po korytarzu radiowym chadza poeta Jerzy Miller. On napisał do tego tekst. Piotrek nagrał to w nocy, praca była mozolna. Zgłosiliśmy „Żółte kalendarze” do Radiowej Piosenki Miesiąca. Wygrała, zdobywając 15 tysięcy głosów. A potem została Radiową Piosenką roku 1965.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Piotr Szczepanik, mistrz przebojów sentymentalnych, nie żyje

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kultura online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Jacek Szczerba