EN
13.01.2022, 09:54 Wersja do druku

Kto będzie dyrektorem Teatru Miniatura?

Na razie tego nie wie nikt, ale…

fot. Piotr Pędziszewski/mat. teatru

Czy jest w tym mieście jakiś dobry teatr? Czy w ogóle w tym mieście da się jeszcze żyć? I co to jest za miasto? Czy ktoś w tym mieście jest szczęśliwy? Czy związki trwają tu tyle, co przysięgi? A czy ktoś w tym mieście krzyczy z rozkoszy? Czy seks w tym mieście uwalnia, czy zniewala? Czy ludzie w tym mieście oglądają pornografię, czy robią zakupy w sex shopach? Czy burdele tego miasta są pełne? Wreszcie pytam, czy ludzie w tym mieście potrafią kochać. No więc? Będę was o to pytać, dopóki nas nie zamkną.

Justin Vivian Bond, Tango. Powrót do dzieciństwa, w szpilkach

31 sierpnia 2022 r. kończy się pierwsza kadencja Michała Derlatki na stanowisku dyrektora Miejskiego Teatru Miniatura w Gdańsku. W podobnych sytuacjach, gdy kończy się kadencja dyrektora instytucji kultury, Organizator ma następujące wyjścia:

a/ ogłosić konkurs na rok przed upływem kadencji

b/ wyłonić dyrektora w trybie bezkonkursowym

O decyzję Organizatora w tej sprawie zapytałem Krzysztofa Adamczyka (P.O. Z-Ca Dyrektora Biura-Kierownik Referatu Biuro Prezydenta Ds. Kultury). Oto odpowiedź:

W odpowiedzi na zapytanie dotyczące konkursu na dyrektora Miejskiego Teatru Miniatura informuję, że żadne wiążące decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte. Obecna kadencja dyrektora Michała Derlatki trwa do 31 sierpnia 2022 r.

Już po świętach (1-6.01.2022) zapytałem ponownie i dostałem uzupełnienie:

W dalszym ciągu wiążące decyzje nie zostały podjęte. Poinformujemy Pana jak coś się zmieni w tej sprawie.

Co w takiej sytuacji? Organizator nadal może wykorzystać jedną z ww. ścieżek, ale gdy nie zmieści się w czasie (do 31.08.2022 r.) z wyborem / nominacją dyrektora, może powołać pełniącego obowiązki, ale nie na dłużej niż na 12 miesięcy. Do końca tego okresu dyrektor musi był wyłoniony. Co to znaczy dla Teatru Miniatura i Michała Derlatki?

Jeśli nie było słownych ustaleń i przyrzeczeń, to oznacza to lekką niepewność dla dyrektora i firmy. Organizator ma oczywiście prawo postąpić, jak uważa, zakładając, że ma najlepszą wiedzę na ten temat. Można powiadomić mieszkańców o podjętej decyzji personalnej, można też wprowadzić standardy. Ustępujący dyrektor Teatru Miniatura Romuald Wicza-Pokojski miał dobry pomysł, by wokół konkursu na następcę stworzyć atmosferę wydarzenia, bo wybór dyrektora teatru zawsze powinien być ważnym wydarzeniem w życiu lokalnej społeczności i nie powinien ograniczać się do gabinetowych rozmów. Były dwie debaty ze specjalistami, kandydaci zabierali głos, było dopieszczenie informacyjne, została dana szansa wzięcia udziału, choćby pośredniego, w procesie wyboru kandydata (ostatecznie zatwierdza szef, czyli w przypadku Gdańska prezydent miasta). Były też ogromne emocje, protesty – po prostu było to wydarzenie. Poznaliśmy nawet program niektórych kandydatów i oczywiście finalnie program zwycięzcy, Michała Derlatki. Żadnego czarowania, maskowania, było naprawdę godnie, choć pamiętamy, że protesty były mocne.

Program Michała Derlatki

W ostatnim czasie w pomorskich teatrach wyłoniono bezkonkursowo troje dyrektorów (Agata Grenda, Krzysztof Babicki i Adam Orzechowski), z czwartym trwają rozmowy (Dominik Nowak). Różnie to wyłanianie wyglądało, raz było to namaszczenie, raz formalność, raz zabawa, ale łączy te wszystkie sytuacje jeden fakt: nie nastąpiła żadna, publiczna dyskusja, wszystko odbyło się w gabinetach. Smuci mnie to i nie chodzi o to, że za każdym wyborem stoi jakaś „sensacja” albo dramat (za Babickim na pewno tragedia), ale że po prostu nikomu się nie chce porozmawiać. Nasze „wolne media” mają takie tematy głęboko, lud okoliczny nie jest zainteresowany, aktywizm w kulturze na szczeblu lokalnym w praktyce nie istnieje. Jak będzie tym razem? Ktoś się zapyta? Ktoś będzie chciał pogadać? Derlatka pewnie chciałby kontynuować swoją misję, nie ma raczej ambicji objęcia La Scali czy Metropolitan Opera i Miniatura to dla niego dobre miejsce.

Cieszy jedna rzecz – rzeczowa odpowiedź Urzędu. W korespondencji z Gdynią to była saga:

5 marca: 2021 Sho[r]t: Co dalej z K. Babickim? W. Szczurek „jest w trakcie podejmowania decyzji”

20 maja: Szczurek nadal się zastanawia, więc jednak Babicki z przedłużeniem

17 sierpnia: Wojciech Zieliński pożegnał się z Teatrem Miejskim, K. Babicki dyrektorem naczelnym i artystycznym na 4 lata

A opublikowany w ramach obowiązku ustawowego program nowego dyrektora… Hmmm… oceńcie państwo sami, czy jest to program kadencyjny:

Plany artystyczne Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza do roku 2025

Tytuł oryginalny

Kto będzie dyrektorem Teatru Miniatura?

Źródło:

Gazeta Świętojańska online
Link do źródła