19.04.2021, 11:12 Wersja do druku

Król umiera

Domem rządził kot. Pani domu przeważnie nie było. Żyła tylko teatrem. Dla teatru. I w teatrze. Ciuch, tak było na imię kotu, potrafił na przykład odebrać telefon. Gdy długo dzwonił, zrzucał słuchawkę z widełek. Nie lubił, gdy ktoś zakłócał jego kocią samotność.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Król umiera

Źródło:

Polska Dziennik Bałtycki nr 88