Inne aktualności
- Kielce. „Kubuś” poszerza dostępność spektakli dla widzów ze szczególnymi potrzebami 23.10.2026 17:08
- Kielce. „Żeromski: backstage” już dziś we Wrocławiu 23.10.2026 16:39
- Warszawa. Michał Galiński i Bartosz Kozera laureatami Nagrody im. Gabrieli Zapolskiej 23.10.2026 16:32
-
Wałbrzych. „Lubieżnik” – życie i twórczość Mariana Henela na deskach Teatru Dramatycznego
23.10.2026 16:22
-
Tarnów. Romeo i Julia byli z Tarnowa?
23.10.2026 16:02
- Warszawa. Premiera filmu „Trzeba marzyć” z udziałem twórców Teatru EXIT 23.10.2026 15:49
-
Lublin. 4 listopada rusza 30. edycja Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca
23.10.2026 15:46
- Kraków. „Ubu król” Piotra Szulkina w cyklu „Przywrócone arcydzieła” 23.10.2026 15:45
-
Łódź. „Kolory Polski” docenione! Koryfeusz trafi do Filharmonii Łódzkiej?
23.10.2026 15:36
- Poznań. Premiera spektaklu „Pinokio. Reaktywacja” Teatru Usta Usta – jutro w Tłustej Languście 23.10.2026 15:24
-
Warszawa. Sztuka pansori. Spektakle, warsztaty i wykłady na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Opowiadania
23.10.2026 12:14
-
Warszawa. Zakończyła się 26. odsłona Festiwalu Ciało/Umysł
23.10.2026 11:56
-
Śląskie. Spektakl „Przesłuchanie” – adaptacja filmu Ryszarda Bugajskiego w trzech miastach
23.10.2026 11:35
- Kraków. Delfina Jałowik gościnią cyklu „Człowiek (z) kultury” w Pałacu Nieśmiertelności 23.10.2026 11:23
Minister Gliński i jego resort lubią tylko taką kulturę, która nie wyprowadza ich z narodowo-katolickiego błogostanu.
Przedstawienia mają być bogobojne, przewidywalne. Nie ma mowy, żeby się chłopy za baby przebierali i odwrotnie. Dzieci mogą oglądać klasykę, ewentualnie jasełka. Koncert, owszem, ale tych artystów, którzy są przychylni władzy Prawa i Sprawiedliwości (taka Maryśka Peszkówna jest zbyt wyzwolona i niezależna, żeby ministrowi się jej twórczość podobała). Wystawa? No może coś z wielkiego malarstwa polskiego, ale raczej poniżej XX w., bo te współczesne bohomazy mają na pewno podprogowo wpisane wspieranie opozycji politycznej w walce z PiS. Literatura to samo, więc najlepiej resortowe dotacje dać swoim. Nieważne, że pomysły tych „swoich" nie bardzo mieszczą się w regulaminach programów dofinansowań. Punktami w konkursach można przecież żonglować tak, by stworzyć pozory bezstronnych decyzji.
Tak wyglądają rządy ministra Piotra Glińskiego. Dla Krakowa oznacza to de facto zwalczanie teatrów, które resort uznał za zbyt zaangażowane w obronę demokracji i praw obywatelskich. Żadnego ministerialnego wsparcia nie dostał Teatr Nowy Proxima, który podpadł, bo wystawił spektakl o Korze z Matkami Boskimi (szczególnie ubodło, że jedną z Maryjek gra drag queen). Zabrano krakowskiej scenie pieniądze na dziecięce (sic!) spektakle i infrastrukturę, choć w poprzednich rozdaniach resort był łaskawy.
To samo dzieje się w przypadku Łaźni Nowej, która płaci za wsparcie sekowanego przez Glińskiego Teatru im. Słowackiego. Nowohucka scena nie dostała dofinansowania na ważny dziecięcy przegląd teatralny Mała Boska Komedia, a także na inne przedsięwzięcia, np. Dom Utopii.
Sam „Słowak" też wpisuje się w scenariusz ministerialnej zemsty za „Dziady" i próbę organizacji koncertu Marii Peszek.