Inne aktualności
- Warszawa. Hotel Warszawa po raz piąty zamieni się w wystawę i targi sztuki współczesnej 04.09.2026 20:32
- Łódź. Oberek na nowo. Premiera „OBEREK.Repeat” w MSK Niciarniana 04.09.2026 17:04
-
Katowice. 23. Ogólnopolski Festiwal Sztuki Reżyserskiej INTERPRETACJE
04.09.2026 16:10
- Warszawa. Specjalne pokazy filmu „Lalka” w Operze Narodowej - w październiku 04.09.2026 16:05
- Zachodniopomorskie. 14. Drawski Festiwal Sztuk Alternatywnych Sztukaterie 04.09.2026 15:47
-
Wrocław. Rozpoczęcie sezonu 2026/2027 w Teatrze Pantomimy
04.09.2026 15:13
- Lublin. Dziś premiera „LUMO: Wieża Babel” Krzysztofa Garbaczewskiego, także online 04.09.2026 14:50
-
Warszawa. Instytut Teatralny wspiera teatralne środowisko naukowe
04.09.2026 14:35
- Kielce. Mickiewicz i Herling-Grudziński. Literacka niedziela na Dziedzińcu Teatru Żeromskiego 04.09.2026 14:20
-
Chorzów. Spektakl o Gerardzie Cieśliku zostanie wystawiony na Stadionie Śląskim
04.09.2026 14:18
-
Łódź. Laureatka Oscara Ewa Braun zostanie uhonorowana w Alei Gwiazd
04.09.2026 14:00
- Warszawa. Coś poszło nie tak 71. sezon, czyli 70-lecie Teatru Komedia 04.09.2026 13:25
- Sopot. Opowieść o teatrze. Wystawa „Dwie strony lustra. Tadeusz Link” w Dworku Sierakowskich 04.09.2026 13:09
- Białystok. Wkrótce rozpocznie się 72. sezon artystyczny Opery i Filharmonii Podlaskiej 04.09.2026 12:45
Były dyrektor Bagateli Henryk S. już wcześniej usłyszał łącznie dziewięć zarzutów, dotyczących nakłaniania do seksu oraz łamania praw pracowniczych pracownik teatru. Teraz śledczy skierowali akt oskarżenia do sądu. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 3 lat więzienia - pisze Marcin Banasik w Dzienniku Polskim.
Jak informuje prokuratura mężczyzna został oskarżony o czyny przeciwko wolności seksualnej, naruszania praw pracowniczych oraz nietykalności cielesnej. Wśród pokrzywdzonych jest 9 kobiet. Henryk Jacek S. miał je nagabywać między innymi w krakowskich kawiarniach. Miało do tego dochodzić przez 10 lat - od lata 2009 do 25 października 2019 r.
Czyny oskarżonego polegały m.in. na dyskryminowaniu pokrzywdzonych ze względu na płeć, niezapewnianiu bezpiecznych warunków pracy, naruszenie godności pracownika. W odniesieniu do sześciu osób pokrzywdzonych doszło również do doprowadzenia ich do poddania się innej czynności seksualnej - mówi Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Rzecznik dodaje, że pokrzywdzone, pracując w teatrze, powinny mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa.
Dyrektor, jako osoba stojąca na czele hierarchii pracowników teatru, winien być gwarantem zapewnienia właściwych, sprzyjających pracy twórczej warunków pracy. A te, w których występował strach i upokorzenie - nie były bezpieczne nie tylko dla psychiki pokrzywdzonych, ale też dla ich zdrowia fizycznego - mówi prok. Hnatko.