Była wizja rodem z Czata GPT, list od Jana Klaty, nawiązania do referendum i złowróżbnego wpisu Donalda Trumpa, był też aplauz publiczności i - chyba stały element tego przedstawienia – osoby opuszczające widownię. Byliśmy na 136. spektaklu „Wroga ludu” Jana Klaty, pożegnalnym. Głośne przedstawienie zeszło właśnie z afisza Narodowego Starego Teatru. Pisze Anna Piątkowska w „Gazecie Krakowskiej”.
Aktualności