24.11.2020, 11:32 Wersja do druku

Kazik i narodowe tęsknoty

"Kazik, ja tylko żartowałem" Ziemowita Szczerka w reż. Piotra Siekluckiego w Teatrze Nowym Proxima w Krakowie. Pisze Michał Centkowski w Newsweeku.

fot. Mat. teatru

Reżyser Piotr Sieklucki i pisarz Ziemowit Szczerek postanowili opowiedzieć najnowszą historię Rzeczypospolitej ZA POMOCĄ PRZEBOJÓW Kazika. Nowy spektakl Teatru Nowego miał premierę na platformie cyfrowej Play Kraków.

Klimatyczna scenografia Łukasza Błażejewskiego przenosi nas w czasie, do typowego PRL-owskiego mieszkania. Muzyczne widowisko Siekluckiego opowiada o ustrojowej transformacji ustami sfrustrowanego założyciela zespołu młodzieżowego Staszka (w tej roli Piotr Sieklucki), kolegi Kazika Staszewskiego, któremu w odróżnieniu od sławnego znajomego artystycznie raczej się nie powiodło. Co nie znaczy, że na muzyce się nie dorobił. W tej muzyczno-wódczanej odysei towarzyszy Staszkowi spragniona miłosnych uniesień i rockowego życia Mariola (Katarzyna Chlebny). Wspólnie przezywają wzloty i upadki branży muzycznej oraz ewolucje gustów muzycznych Polaków, które nadzwyczaj wiernie odzwierciedlają zbiorowe tęsknoty narodu. Dowcipny, dobrze zagrany, a co jeszcze ważniejsze, zaśpiewany spektakl Teatru Nowego z muzyką na żywo jest nie tylko kroniką czasu przemian ustrojowych, ale i zjadliwą satyrą na naród wciąż nieudolnie wypierający swoje ludowe pochodzenie.

*

Kazik, ja tylko żartowałem

Ziemowit Szczerek, reż. Piotr Sieklucki Teatr Nowy Promma w Krakowie

Tytuł oryginalny

Kazik i narodowe tęsknoty

Źródło:

Newsweek Polska Nr 48/23/29-11-20