Tadeusz Link od 1958 roku dokumentował spektakle Teatru Wybrzeże, fotografował przedstawienia w Operze Bałtyckiej, Teatrze Muzycznym, Teatrze Miniatura. Doskonale wiedział, czemu mają służyć te fotografie. Zdawał sobie sprawę z tego, że ostatecznie to one zostaną jako jedyne świadectwo teatru, który odchodzi w niepamięć. Czuł, że tworzy teatralne dziedzictwo. W Dworku Sierakowskich w Sopocie tylko do 25 września można oglądać wystawę „Dwie strony lustra” poświęconą jego twórczości. Pisze Gabriela Pewińska-Jaśniewicz w portalu Zawsze Pomorze.
Magazyn