Inne aktualności
- Bielsko-Biała. Złote Maski: triumf Teatru Polskiego 03.04.2025 12:04
- Kraków. Teatr Variete pracuje nad nowym spektaklem. Premiera już wkrótce 03.04.2025 12:01
- Gdańsk. „Król Roger” Opery Bałtyckiej w Kłajpedzie 03.04.2025 11:19
-
Warszawa. „Ariadna na Naxos” w reż. Trelińskiego od 4 kwietnia w TW-ON 03.04.2025 11:05
- Poznań. Koncert Didi Hamper w Scenie na Piętrze 03.04.2025 10:54
- Toruń. Robert Poryziński laureatem teatralnej nagrody „Gazety Świętojańskiej” 03.04.2025 10:39
-
Wrocław. Nowy cykl teatralny w DCF 03.04.2025 10:23
- Kraków. Teatr Nowy Proxima zawiesza duże spektakle 03.04.2025 10:23
-
Warszawa. Polscy filmowcy czekają na szefa swojego instytutu 03.04.2025 10:00
- Kraków. Cricoteka zaprasza na kwietniowe pokazy w ramach programu Rollercoaster 2025 03.04.2025 09:59
-
Warszawa. Imieniny Jana Kochanowskiego 21 czerwca w Ogrodzie Krasińskich 03.04.2025 09:46
- Kraj. Pokazy „Inteligentów” we Wrocławiu i Warszawie 03.04.2025 09:26
-
Toruń. Premiera „Jesus Christ Superstar” – jutro w klubie Od Nowa 03.04.2025 09:20
- Kraj. 33. Kolokwium Teatralne 03.04.2025 09:13
- Dłużej jestem aktorką niż żoną wiceprezydenta. Dlaczego mam rezygnować z pracy? - pyta Kama Kowalewska, która zagrała epizod w filmie „Mój dług”. Pobyt ekipy filmowej w Kaliszu sfinansował urząd miasta, więc razem z promocją obrazu pojawiły się pytania, czy aktorka powinna przyjąć w nim rolę. Pisze Agnieszka Walczak w „Gazecie Wyborczej - Kalisz”.
Film "Mój dług" wejdzie na ekrany kin 25 lutego. Prapremiera odbędzie się w Kaliszu 20 lutego w kinie Helios, dzień później w Warszawie. Część zdjęć powstawała w zabytkowym budynku byłego kaliskiego więzienia, które kilka lat temu przejęła Szkoła Wyższa Wymiaru Sprawiedliwości. Plenery kręcono także na ulicach miasta, które w ramach umowy partnerskiej sfinansowało noclegi 80-osobowej ekipy w hotelu Hampton by Hilton.
"Mój dług" nie jest nową wersją "Długu"
W 1999 r. Krzysztof Krauze zekranizował historię dwóch warszawskich biznesmenów, którzy zostali skazani na 25 lat więzienia za zabójstwo Grzegorza Grzmitrzaka oraz jego ochroniarza. Wcześniej mężczyzna zaoferował zaczynającym przedsiębiorcom znalezienie inwestora. Z pomocy nie skorzystali, ale gangster obarczył ich długiem za fatygę w poszukiwaniu pieniędzy. Sławomir Sikora i Artur Bryliński odmówili spłaty nieistniejącego długu. Wtedy Grzmitrzak zaczął ich terroryzować. Policja i prokuratura nie reagowały na prośby o pomoc, więc zastraszani mężczyźni zabili oprawców.