Inne aktualności
- Warszawa. „Dyrektor teatru” w Warszawskiej Operze Kameralnej 10.06.2026 18:34
- Kraj. Od Johna Williamsa do Verdiego. Wyjątkowy czerwiec z wydarzeniami specjalnymi w Multikinie 10.06.2026 16:54
- Lublin. Nowy sezon w Teatrze Starym 10.06.2026 16:53
- Łódź. Teatr Nowy przejdzie modernizację za ponad 53 mln zł 10.06.2026 16:34
- Wrocław. Balet „Sen nocy letniej” na deskach Opery Wrocławskiej 10.06.2026 16:30
-
Warszawa. Rośnie popularność Teatru Telewizji
10.06.2026 14:48
- Kielce. Premiera „Księżyca nad Buffalo” w Teatrze Żeromskiego – w sobotę 10.06.2026 14:46
- Katowice. Trzy lokale do wynajęcia w XXI konkursie „Lokal na kulturę” 10.06.2026 14:27
- Płock. Można się zgłaszać na warsztaty performansu, które poprowadzi VestAndPage 10.06.2026 14:26
-
Warszawa. „Nieosobni...” Malabar Hotel | Szumy, kąty, cienie - nowy festiwal w Teatrze Ochoty
10.06.2026 14:23
- Białystok. Czerwcowy Piknik Teatralny z Muzami w BTL 10.06.2026 13:54
- Kraków. „Pantera z Tindera” – premiera Teatru Praska 52 o „miłości” na już 10.06.2026 13:48
-
Warszawa. Ministra kultury: nie stać państwa, żeby artyści funkcjonowali poza systemem ubezpieczeń społecznych
10.06.2026 13:44
- Poznań. Zmarł prof. Mirosław Bukowski, kompozytor, pedagog Akademii Muzycznej 10.06.2026 13:39
Wychowaliśmy PRL- owską publiczność na aluzjach. Kiedyś Janek Kobuszewski powiedział kwestię: „Kto zamawiał ruskie? Nikt, same przyszły". Zawiesili mnie na osiem miesięcy - wspomina Olga Lipińska, twórczyni najbardziej pamiętnego polskiego kabaretu, którego pierwsza odsłona powstała ponad pół wieku temu.
Dziś już nie ma takich kabaretów jak dawniej - chciałoby się rzecz, wpatrując się w pseudozabawne skecze, wzbudzające u widza nierzadko wymuszony śmiech czy coraz częściej grymas żenady. Spektakle te często nie mają nic wspólnego ze sztuką kabaretu. Sztuką, którą Olga Lipińska i „jej" aktorzy dopracowali do perfekcji. Według znanego polskiego antropologa kultury Ludwika Stommy Lipińska jest najwybitniejszą kobietą polskiego kabaretu: - Kiedy dobry Bóg z białą brodą stworzył Olgę Lipińska, w pierwszej chwili wielce był z siebie zadowolony. Dzieło zdało mu się kształtne, inteligentne, mądre, wesołe... Już jednak po chwili niespokojny zygzak przeciął mu czoło między brwiami. Ta - pomyślał - ta mi dopiero da popalić. Miał rację Nieomylny, bo jakże mógłby jej nie mieć - opisywał Stoma reżyserkę, która na swoim koncie miała też spektakle dla Teatru Telewizji, m.in. „Damy i Huzarów" oraz „Zemstę".