11.01.2010 Wersja do druku

Jak nam minął rok w teatrze?

Nie był to rok gigantycznych sukcesów, ale pojawiło się kilka ciekawych produkcji, które znacznie wybijają się ponad przeciętność. Prezentujemy podsumowanie trójmiejskiej sceny teatralnej w 2009 roku. Pisze Łukasz Rudziński w portalu Trójmiasto.pl

Nie był to rok gigantycznych sukcesów, ale pojawiło się kilka ciekawych produkcji, które znacznie wybijają się ponad przeciętność. Prezentujemy podsumowanie trójmiejskiej sceny teatralnej w 2009 roku. W Teatrze Wybrzeże kilka wartościowych premier zawdzięczamy reżyserom młodszego pokolenia - "Zwodnica" Kuby Kowalskiego, "Ksiądz H., czyli Anioły w Amsterdamie" Bartosza Frąckowiaka i przede wszystkim "Kamień" Adama Nalepy to propozycje pomyślane o widzach poszukujących ambitniejszego, wymagającego teatru. Dla spragnionych rozrywki dyrektor Adam Orzechowski wyreżyserował slapstikową "Tajemniczą Irmę Vep". Warto też zobaczyć może nie do końca udany "Zmierzch bogów" (reż. Grzegorz Wiśniewski), który zaskakuje nie tylko monumentalną formą. Szkoda niewykorzystanego potencjału przedstawienia Anny Augustynowicz - "Pieszo", powielającego wszystkie schematy poprzednich realizacji tej reżyserki, tym razem niestety z gorszym skutkiem. Poniżej określone

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak nam minął rok w teatrze?

Źródło:

Materiał nadesłany

www.trójmiasto.pl

Autor:

Łukasz Rudziński

Data:

11.01.2010

Tematy w toku