25.03.2021, 11:09 Wersja do druku

Jak Holoubek złomotał chuligana Legii. "Trzask jego pyskiem o własne kolano. Cała trybuna ucichła"

Gustaw Holoubek obserwował grę starannie opatulony. Przez cały mecz w ogóle się nie odzywał. I tylko raz ryknął: "A bramkarz jak ch... stoi!"

W Czytelni „Wyborczej” prezentujemy fragment ukazującej się właśnie książki „Gustaw. Opowieść o Holoubku” Zofii Turowskiej. Z tej obszernej opowieści wybraliśmy dla Państwa fragment rozdziału „Scena kibica i pasjonata”, poświęconego sportowej pasji wybitnego aktora i reżysera, działacza kulturalnego i polityka, urodzonego tuż obok stadionu Cracovii.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jak Holoubek złomotał chuligana Legii. "Trzask jego pyskiem o własne kolano. Cała trybuna ucichła"

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kultura online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Zofia Turowska

Data:

24.03.2021 14:50