EN

25.01.2021, 08:32 Wersja do druku

Internet. Czy tajemniczy gość ze szmatką zmazałby plamę z ręki Lady Makbet

Inne aktualności

Czy Donald Trump miał chińskiego brata i co się stało z przedstawiającym byłego prezydenta balonem? Kim jest tajemniczy gość ze szmatką, który podbił internet? Kim są w końcu operowi łobuziacy i dlaczego publiczność tak kocha ich nienawidzić? Pisze Łukasz Kamiński w Gazecie Wyborczej.

W czasie zaprzysiężenia Joego Bidena i Kamali Harris zafascynowani słuchaliśmy Lady Gagi, wzruszaliśmy się podczas występu poetki Amandy Gorman, śmialiśmy ze zdjęcia Berniego Sandersa.

Ale warto przywołać tu jeszcze jednego bohatera tamtego dnia. Bohatera anonimowego, bez którego jednak cała ceremonia mogłaby się skończyć kilkoma przypadkami zachorowania na koronawirusa.

To tajemniczy facet w szaliku w kratkę, ze szmatką i spryskiwaczem w dłoniach, który dezynfekował pulpit po każdej inauguracyjnej przemowie. Twitter lekko zwariował na jego punkcie. W swoich postach ludzie składali mu podziękowania za dzielną służbę, domagali się dla niego odznaczenia, próbowali zgadnąć, kim jest.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czy tajemniczy gość ze szmatką zmazałby plamę z ręki Lady Makbet

Źródło:


Link do źródła

Autor:

Łukasz Kamiński

Data publikacji oryginału:

25.01.2021 05:40

Wątki tematyczne