„Zaklinanie węży w gorące wieczory” Małgorzaty Żarów w reż. Jana Jelińskiego w Teatrze Dramatycznym im. Gustawa Holoubka w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Adaptacja głośnej erotyczno-apokaliptycznej powieści idzie mocno w stronę komedii, a momentami wręcz groteski. Jak przystało na opowieść, której jednym z głównych tematów jest relacja między rzeczywistością, a jej obrazem na ekranach, ważne miejsce zajmują tu projekcje video, które w interesujący sposób uzupełniają to, co dzieje się na scenie. Nieduża obsada kreuje tu spory zestaw intrygujących postaci i świetnie radzi sobie z zachwycającymi scenami erotycznymi - ich niezwykły wymiar choreograficzny stworzył Wojciech Grudziński.