„Sprawa Davida Frankfurtera" wg scenar. Macieja Bogdańskiego, Piotra Pacześniaka i Marcina Wierzchowskiego w reż. Marcina Wierzchowskiego w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Pisze Przemek Gulda na swoim instagramowym koncie.
Na fabularny szkielet zaczerpnięty z powieści nałożona jest tu gruba warstwa psychologii i emocji. Jest tu sporo lokalnej historii, polityki i ideologii, ale na plan pierwszy wysuwają się tematy: skomplikowanych relacji rodzinnych, poszukiwania figury ojca, odpowiedzialności rodziców za czyny dzieci. Mała obsada po mistrzowsku buduje całą rodzinną sztafetę postaci z dwóch różnych epok i generacji. A scena zatonięcia statku robi wrażenie i niesie urocze echo dawnego, analogowego teatru.