„Iliada” Homera w reż. Pawła Świątka w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Antyczna wojna i zagłada świata jeszcze nigdy nie wyglądały tak bardzo, jak to, co dzieje się dziś za oknem. Wśród licznych mocnych stron tego spektaklu nie sposób nie wymienić przede wszystkim gry aktorskiej i warstwy wizualnej. Przez scenę przewija się poczet znakomicie zagranych, bardzo wyrazistych postaci: takich, które w wojnie się pławią i takich, które wojna zatapia. Zachwycająca, imponująca rozmachem scenografia i kostiumy sugestywnie obrazują apokaliptyczny wymiar wojny - na tle ruin cywilizacji bardzo ponuro i złowieszczo wygląda cmentarzysko złożone z pustych mundurów.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (red.).