„Calineczka” Hansa Christiana Andersena w reż. Jakuba Roszkowskiego w Teatrze Ludowym w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Oryginalna, nowoczesna adaptacja klasycznej bajki: zagrana z rozmachem i finezją przez Justynę Litwic główna bohaterka ma zabawny dystans do siebie i świata, a stworzenia, które spotyka na swej skomplikowanej drodze są „straszne”, ale i bardzo zabawne zarazem. Obsada umiejętnie wygrywa tę dwoistość, błyskawicznie zakładając kolejne fantazyjne, wielobarwne kostiumy. Pasują one idealnie do kolorowej, niemal psychodelicznej scenografii. Dobrym uzupełnieniem świata jest tu ciekawa muzyka, rozpięta między ilustracyjnym ambientem i mocno ironicznym rap-rockiem.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim teatrze Studio (przyp.red.)