Inne aktualności
- Warszawa. 25 lat Festiwalu „Dwa Teatry”. Jubileuszowy Album dostępny online 21.07.2026 17:30
- Rosja. „Rok 1984” wśród najlepiej sprzedających się książek w pierwszej połowie roku 21.07.2026 16:04
- Warszawa. Neuroróżnorodność i matematyka, czyli rzut „Kostką” w Olsztynie 21.07.2026 15:51
- Warszawa. „Przebłyski”, czyli Teatr Gudejko i teatralne lato na szóstym piętrze Pałacu Kultury 21.07.2026 15:21
- Wrocław. Co nowego w Pantomimie? 21.07.2026 14:55
- Warszawa. 48 twórców odebrało dyplomy XXV programu stypendialnego MKiDN „Gaude Polonia” 21.07.2026 14:36
-
Częstochowa/Warszawa. „Pieśni Leara” powracają. Grzegorz Bral o teatrze, którego źródłem jest muzyka
21.07.2026 14:15
-
Warszawa. Instytut Teatralny na spotkaniach branżowych podczas Festival d’Avignon 2026. Sezon Polska-Francja 2027
21.07.2026 13:53
- Rzeszów. W piątek rusza 9. festiwal teatralny „Buda Jarmarczna” 21.07.2026 12:55
- Elbląg. Fredro w Bażantarni. „Mąż i żona” z Teatru Sewruka z okazji 150. rocznicy śmierci autora 21.07.2026 12:30
-
Gdańsk. Ukazała się książka Jerzego Limona „Szekspir: Siedem grzechów głównych” (z zarazą w tle)
21.07.2026 11:35
- Warszawa. Podróż przez pamięć kolejowych pokoleń: Artur Barciś, rodzinna historia kolei i nagradzany film „Pociągi” 21.07.2026 11:24
-
Kraków. Czy festiwal Materia Prima na dobre zniknął już z mapy miasta? Przed kilku laty przyciągał tłumy
21.07.2026 10:57
- Zielona Góra. Winobraniowe Spotkania Teatralne – we wrześniu w Lubuskim 21.07.2026 10:57
Scena Polska Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie wystawi premierowo spektakl “Zbrodnie serca” w reżyserii dyrektora teatru, Petra Kracika, który po raz pierwszy współpracuje artystycznie z tym zespołem.
Próby do inscenizacji przebiegały w niełatwym czasie epidemii koronawirusa, która ostatecznie zaważyła na tym, że premiera nie odbyła się w kwietniu, jak pierwotnie przewidywano. Premiera “Zbrodni serca” już 5 września o godzinie 17.30.
Sztuka “Zbrodnie serca” to najpopularniejsze dzieło sceniczne współczesnej dramatopisarki Beth Henley, które zostało uhonorowane w 1981 roku Nagrodą Pulitzera w dziedzinie dramatu. Scena Polska nie sięga po ten tytuł po raz pierwszy, bowiem pierwsza jego sceniczna adaptacja w Czeskim Cieszynie miała miejsce w 1992 roku, czyli tuż po polskiej prapremierze tej sztuki w 1991 roku. W Czechach po raz pierwszy “Zločiny srdce“ pojawiły się w praskim Teatrze Narodowym w 1984 roku, a następnie m.in. w teatrach w Opawie, Jihlawie, Pardubicach.
Jak zaznacza reżyser “Zbrodni serca” Petr Kracik, dzieło Beth Henley ma jednoznacznie tragikomiczny charakter. – To taka tragikomedia, która czasami przechodzi do crazzy komedii lub czystej scenicznej melancholii… Ta sztuka jest wyjątkowa jeszcze pod jednym względem: w odróżnieniu od innych tragikomedii, które zaczynają się dowcipnie, a kończą tragicznie, tutaj zakończenie jest całkowicie pozytywne, chociaż aż do ostatnich sekund nic na to nie wskazuje – stwierdza reżyser w wywiadzie udzielonym przed premierą. Kracik dodaje także, że uzasadnione jest porównywanie przez krytykę “Zbrodni serca” do “Trzech sióstr” Czechowa. – Po Czechowie pozostał tutaj zarys trzech sióstr i ich wstrząsającej szwagierki, ich pełne sprzeczności życie wewnętrzne i zdumiewające poczucie humoru (…) Analizując postaci, ciągle miałem na uwadze Czechowa, szczególnie tę uwagę, którą Czechow nieustannie gorzko przypominał Stanisławskiemu, że jego teksty są jak najbardziej komediowe, a nie tragiczne – mówi twórca.
Inscenizacja “Zbrodni serca” jest pierwszym wspólnym artystycznym projektem Petra Kracika i zespołu Sceny Polskiej. Co ciekawe, w minionym sezonie artystycznym nowy dyrektor Teatru Cieszyńskiego zapoznając się z możliwościami zespołu aktorskiego Sceny Czeskiej, sięgnął do zbliżonej gatunkowo i tematycznie sztuki – “Kotka na gorącym blaszanym dachu”, którą napisał Tennessee Williams, podobnie jak Beth Henley wyróżniony za ten dramat Nagrodą Pulitzera.
Kracik zapytany o współpracę ze Sceną Polską, która w przypadku “Zbrodni serca” wsparła się na trzech mocnych kreacjach aktorskich Joanny Litwin, Anny Paprzycy i Małgorzaty Pikus, odpowiada: – Przede wszystkim podczas moich prób zniosłem pewien polski zwyczaj inscenizacyjny, że reżyser jest swego rodzaju bogiem, który wszystkich zbawi i nie wolno mu się sprzeciwiać. Zaproponowałem, zgodnie z moim dobrym zwyczajem, współodpowiedzialność pracy aktorskiej za ostateczny kształt spektaklu. Takie podejście przynosi nie tylko odpowiedzialność, intensywność wspólnej pracy, lecz także paradoksalnie większą dozę własnej aktorskiej wolności. Nie lubię bowiem pewnego rodzaju przemocy teatralnej i manipulacji.
Sztuka “Zbrodnie serca”, która czterdzieści lat temu podbiła serca krytyki, jurorów prestiżowych nagród oraz widzów, nie zestarzała się ani trochę. Na sukces dramatu Beth Henley składają się między innymi autentyczność opowiedzianej historii opartej na autobiograficznych wątkach, świetnie skrojone dialogi dzięki doświadczeniom autorki gry na scenie, a także uniwersalność przedstawionego tematu stosunków międzyludzkich. “Zbrodnie serca” to historia, która jest w stanie poruszyć każdego i na różny sposób.