Inne aktualności
-
Warszawa. Imieniny Jana Kochanowskiego 21 czerwca w Ogrodzie Krasińskich 03.04.2025 09:46
- Kraj. Pokazy „Inteligentów” we Wrocławiu i Warszawie 03.04.2025 09:26
-
Toruń. Premiera „Jesus Christ Superstar” Teatru Muzycznego – jutro w klubie Od Nowa 03.04.2025 09:20
- Kraj. 33. Kolokwium Teatralne 03.04.2025 09:13
- Słupsk. Nagrody dla aktorek Nowego Teatru 03.04.2025 08:55
- Słupsk. III Festiwal Plastyki Teatrów Lalki i Formy – od 7 kwietnia w Teatrze Tęcza 03.04.2025 08:45
- Łódź. Konkurs grantowy Łódź Pełna Kultury 03.04.2025 08:32
- Warszawa. „Ostatnia lekcja” i „Belfer!” w Teatrze Ateneum 02.04.2025 17:22
- Wrocław. „Piękna i Bestia” w Teatrze Kambak 02.04.2025 17:14
-
Warszawa. Powstała platforma ScriptArt – dla dramaturgów, scenarzystów i... dyrektorów teatrów 02.04.2025 15:43
- Warszawa. „Ile maggi do rosołu?” ponownie w Universum Teatru i Umysłu 02.04.2025 15:34
- Toruń. W Baju Pomorskim próbują „Cicho” Maliny Prześlugi 02.04.2025 14:24
- Katowice. Wernisaż malarstwa i grafiki Antoniego Kowalskiego „Eden” – w galerii Teatru Ateneum 02.04.2025 14:20
-
Bydgoszcz. Trwa nabór do 5. edycji Aurory. Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy 02.04.2025 13:53
Ostatni weekend piętnastego sezonu Chorzowskiego Teatru Ogrodowego rozpocznie się wcześniej niż zwykle - w czwartek, 26 sierpnia. Z monodramem mistrzowskim wystąpi Rafał Rutkowski - ulubieniec chorzowskiej (i nie tylko) publiczności. Pisze Marta Odziomek w Gazecie Wyborczej - Katowice.
Czy wiecie, ilu ludzi mieści się w jednym Polaku? One-man show "To nie jest kraj dla wielkich ludzi" w wykonaniu Rafała Rutkowskiego, który wraz z dramatopisarzem Michałem Walczakiem przygotował godzinę perwersyjnej, niepoprawnej politycznie rozrywki, postara się odpowiedzieć na to pytanie.
Będzie dużo o stereotypach, które przecież są po to, żeby je wyśmiać, a jeśli do tego ma się aktora, który zagra absolutnie wszystko – można liczyć na teatralną ucztę.
Rafał Rutkowski? Nie trzeba specjalnie przedstawiać tego utalentowanego aktora. Wiadomo, że wejdzie na scenę, zdeklasuje stand-uperów, aktorów zawstydzi swobodnym kontaktem z publicznością, jak zwykle wciąganą do spektaklu. Wyśmieje wszystko, bo nie ma dla niego tematów tabu, a poprawność polityczna traci rację bytu.