Inne aktualności
- Warszawa. Król Władysław IV i jego teatr na wystawie na Zamku Królewskim 16.04.2026 17:38
-
Gdańsk. Warszawski prolog 30. Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego
16.04.2026 15:53
- Warszawa. „La Luce” – nowy album Simone Kermes i Warszawskiej Opery Kameralnej. Premierowy koncert w stolicy 16.04.2026 15:25
- Olsztyn. „Adepci Olsztyńskiego Teatru Tańca – Wieczór Młodych” – święto młodej choreografii w Międzynarodowy Dzień Tańca 16.04.2026 15:10
- Warszawa. Łukasz Simlat gościem majowej Akademii Ateneum 16.04.2026 15:09
- Warszawa. Ukraińska Orkiestra Wolności rusza w piąte tournée po Europie i USA 16.04.2026 14:52
- Warszawa. Premiera spektaklu „Iwona, księżniczka Burgunda” w Teatrze Ateneum – w maju 16.04.2026 14:17
- Wrocław. Konferencja prasowa Polskiej Platformy Tańca Wrocław 2026 16.04.2026 14:14
- Szczecin. Daj się usłyszeć: przesłuchania do chóru Opery na Zamku 16.04.2026 13:43
- Warszawa. Rusza sprzedaż biletów na musical „Come from Away” 16.04.2026 13:02
- Wrocław. Konrad Góra laureatem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” za całokształt twórczości 16.04.2026 12:57
- Warszawa. Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu – program Festiwalu im. Franciszka Wybrańczyka 16.04.2026 12:47
- Warszawa. Wieczór „Gustaw Holoubek. Mistrz w Teatrze Polskiego Radia” 16.04.2026 12:20
-
Wrocław. Wymazywana przeszłość Podlasia. Spotkanie z Anetą Prymaką-Oniszk w WTW
16.04.2026 12:17
„Callas. Master Class" to tytuł pierwszej w tej sezonie produkcji w Operze Śląskiej. Będzie o kulisach sławy, sztuki operowej, blaskach i cieniach życia na świeczniku.
Bohaterka najnowszej premiery, śpiewaczka Maria Callas, dla jednych była kapryśną diwą, dla innych - ikoną, która strzegła prywatności. W dzieciństwie pilnie ćwiczyła gamy pod okiem matki. W dorosłym życiu trafiała na mężczyzn zainteresowanych raczej jej aurą, sławą i luksusem. Mąż widział w niej produkt, który należy odpowiednio opakować i sprzedać. Karierę zaczynała jako pulchna nastolatka. Później dbałość o perfekcyjny wizerunek stal się dla niej formą opresji. Ubierała się - albo była ubierana - niczym porcelanowa lalka. U szczytu sławy dopadły ją problemy z głosem i sercem. Trapiły artystkę aż do nagłej śmierci w 1977 r.
Sama Callas za diwę się nie uważała. Nie rozumiała, dlaczego na nią narzekają. Ona po prostu pragnęła dobrze wykonywać swoją pracę. A w pracy była ambitna i zdeterminowana. Potrafiła żądać i wymagać. - Porównałbym ją do Kurta Cobaina, Amy Winehouse czy Jima Morrisona - mówi Robert Talarczyk, reżyser spektaklu „Callas. Master Class". - Ale nie tylko dlatego, że stała się po śmierci ikoną. To jedna z tych artystek piekielnie zanurzonych w swojej indywidualności. Za którą zresztą zapłaciła potworną cenę - dodaje.
„Primadonna stulecia", jak ją nazywano, prowadziła przez krótki czas mistrzowskie lekcje śpiewu w Juilliard School w Nowym Jorku. Sama już wtedy nie występowała. Ponoć mistrzem była surowym, a nauczycielem - marnym. Lekcje te są kanwą sztuki Terrence'a McNally'ego, która premierę miała w 1995 r. w Philadelphia Theatre Company. W Polsce z rolą diwy dotychczas zmierzyła się jedynie Krystyna Janda.
- Chorujemy na deficyt wielkich osobowości. W rolę Callas wcielały się dotąd wielkie aktorki. My postanowiliśmy powierzyć ją Joannie Kściuczyk-Jędrusik także dlatego, że życie tych dwóch artystek w pewien sposób się rymuje - dodaje Talarczyk.
Rola Callas będzie dla Kściuczyk-Jędrusik wyjątkowa także o tyle, że - jak sama przyznaje - nie będzie mogła ukryć się za żadną koloraturą. W przeciwieństwie do Jandy Kściuczyk-Jędrusik jest, jak Callas, zawodową śpiewaczką, choć - wspomina - do aktorstwa dramatycznego namawiali ją koledzy ze Starego Teatru w Krakowie, gdy studiowała jeszcze śpiew w Akademii Muzycznej. Widzowie świetnie znają jej operowe i operetkowe kreacje. Dramatyczne także - mogliśmy podziwiać artystkę m.in. w „Czekając na Chopina" jako George Sand czy w produkcji „Wujek. 81. Czarna ballada" w roli Barbórki. Zapytana, czy podczas przygotowywania się do roli podpatrywała wystudiowaną pozę Callas, odpowiada: - Nie mam żadnych talentów parodystycznych i nie chciałabym nikogo naśladować. Mogłaby z tego wyjść karykatura. Raczej myślałam o drobiazgach. Podpatrywałam Marię na zdjęciach prywatnych, z rodziną, na których widać jej szlachetność duszy.
Na scenie w roli uczniów Marii Callas zobaczymy (i usłyszymy) m.in. Gabrielę Golaszewską, Annę Wiśniewską-Schoppę i Macieja Komanderę. A kostiumy zaprojektowała słynna Gosia Baczyńska.