Inne aktualności
- Dolnośląskie. Ruszył nabór spektakli na 6 edycję Wieczoru Metamorficznego – Ogólnopolskich Spotkań Teatralnych we wsi Nowina 01.06.2026 14:14
- Kraków. Agnieszka Duczmal-Jaroszewska odebrała nagrodę Jerzmanowskich 01.06.2026 14:00
- Warszawa. Ministra kultury powołała członków Rady Instytutu Adama Mickiewicza 01.06.2026 13:55
- Warszawa. Czy nienawiść zmienia ludzkie DNA? Premiera „Złotowłosego” Drugiej Strefy 01.06.2026 12:43
-
Teremiski. „Sytuacja Graniczna” i „Wicia” w cyklu Puls Kultury w Puszczy
01.06.2026 12:36
- Warszawa. „Urojenia” – nowy balet w choreografii Izadory Weiss w TW-ON 01.06.2026 12:34
- Kraków. Łaźnia Nowa ze szczególną propozycją dla mam samodzielnie wychowujących dzieci. Spektakl za złotówkę 01.06.2026 12:15
- Lublin. „Ifigenia:Reload” ponownie na deskach Teatru Centralnego 01.06.2026 12:01
- Bytom. Sztuka wysoka znowu wyszła na ulicę 01.06.2026 11:47
- Warszawa. Nabór do letniej szkoły performatywnej Strefy WolnoSłowej 01.06.2026 11:43
-
Łódź. Bajkowy dzień otwarty w Teatrze Muzycznym
01.06.2026 11:32
- Warszawa. List otwarty Gildii Polskich Scenografek i Scenografów Teatralnych ws. wypowiedzi Sławomira Mentzena 01.06.2026 11:16
-
Olsztyn. Ogłoszono program XXI Międzynarodowego Festiwalu Wyobraźni i Możliwości Teatru Lalek ANIMA
01.06.2026 10:58
- Kielce. Finał 44. Konkursu Plastycznego „Mój Teatr" – w Kubusiu 01.06.2026 10:39
W „Alfabecie dla zaawansowanych" spróbuję uchronić od zapomnienia postacie, z którymi związało mnie życie osobiste albo zetknąłem się z nimi w czasie działalności publicznej. Albo wreszcie byli to po prostu moi przyjaciele lub wrogowie. Tych ostatnich obiecuję potraktować łagodnie, licząc na wzajemność w odwecie.
Pola Bukietyńska
Już ponad 40 lat spoczywa na cmentarzu w Oświęcimiu, gdzie przed ponad 100 laty się urodziła, dorastała, ukończyła ekskluzywne gimnazjum, wywędrowała na studia do Krakowa, a śpiewu uczyła się u czeskiej profesorki Mileny Boućkowej w Bielsku. Była pięknym sopranem lirycznym o urodzie podkreślającej jej imię i nazwisko. Jasnowłosa, zawsze uśmiechnięta, pełna wdzięku i scenicznej dziewczęcości. Zawdzięczam jej wszystko, co mnie w życiu zawodowym spotkało, od kiedy ujrzałem ją jako Paminę w Czarodziejskim flecie, siedząc wśród szkolnej dzieciarni na widowni Opery Śląskiej. Dopiero później dowiedziałem się, że był to spektakl z okazji 200-lecia urodzin Mozarta, reżyserowany przez samego Bolesława Fotygę-Folańskiego w scenografii legendarnego Stanisława Jarockiego, a dyrygowany przez Włodzimierza Ormickiego. Dzięki niemu Opera Śląska posiadała w repertuarze unikalny w Polsce cykl mozartowski, w którym błyszczała moja Bukietyńska. To Uprowadzenie z seraju, Cosi fan tutte, Wesele Figara i ten Czarodziejski flet, w którym obok niej śpiewali: Paprocki, Majak, Gwieździńska i wielu innych. Ale ja przychodziłem do teatru zawsze tylko dla niej. A kiedy byłem krótko asystentem dyrektora w Bytomiu, wznowiłem Flet... blisko 20 lat po premierze, aby tu został jak najdłużej. Następnego dnia powędrowałem dyrektorować do Wrocławia, a Bukietyńskiej w Bytomiu już nie było. Na mojej długiej drodze zawodowej pozostała najlepszą Micaelą, Marzenką, Małgorzatą, Manon, Antonią, Agatą, Charlottą, Roksaną, Desdemoną, no i wszystkimi postaciami mozartowskimi, jakie wykreowała podczas swej wieloletniej śląskiej kariery. Wszystko to było ponad pół wieku temu. Niemal zawsze pracowałem z bardzo dobrymi śpiewakami. Do dziś słucham i oglądam najlepszych na całym świecie. A jednak ta Bukietyńska... Będę ją nosił w sercu chyba już do końca życia, czyli... jeszcze - miejmy nadzieję - wystarczająco długo!