Pokolenie tworzące kulturę niezależną w latach 70. i 80. dwudziestego wieku weszło już w smugę cienia, niektórzy jego reprezentanci definitywnie zeszli ze sceny. Nie powinno więc dziwić, że ludzie ci doszli do punktu, w jakim podsumowuje się swoje doświadczenia i spisuje wspomnienia. Pisze Joanna Ostrowska w portalu kulturaupodstaw.pl.