Logo
Recenzje

Poza głównym nurtem w teatrze, czyli... „Trzecia wojna" w Potem-o-tem

8.06.2026, 13:04 Wersja do druku

„Trzecia wojna" aut. i reż. Marcina Zbyszyńskiego w Teatrze Potem-o-tem w Warszawie. Pisze Krzysztof Skiba w „Tygodniku Angora". 

fot. mat. teatru

Warszawa aż kipi teatrem i każdy teatroman znajdzie tu coś dla siebie. Narodowy, Wielki, Dramatyczny, Współczesny, Nowy, Studio czy Powszechny, Kwadrat, Polonia, Komedia, Roma, Syrena, Kamienica czy Rampa i Buffo oferują całą gamę spektakli, od repertuaru lekkiego po klasykę, od sztuk komediowych po spektakle społecznie zaangażowane, od zbuntowanej awangardy po spektakle muzyczne. Warto czasem zajrzeć, co dzieje się poza głównym nurtem, także w tych offowych teatrach, bo i takie sceny Warszawa posiada jako prawdziwa metropolia i stolica kultury. Trudno przebić Berlin w liczbie teatrów, bo tam jest ich aż sto pięćdziesiąt, ale i w Warszawie jest w czym wybierać.

Polecam Państwu mały, kameralny teatr Potem-o-tem, przy ul. Nowolipki, który od dziesięciu już lat walczy o swoje artystyczne miejsce na mapie teatralnej Warszawy, i jego ostatni brawurowy spektakl „Trzecia wojna". Widz, który przekroczy próg teatru, trafia wprost na gorączkowe, pełne entuzjazmu przygotowania do balu sylwestrowego. Jest rok 2100 i za chwilę powitamy nowy, XXII wiek.

Gospodarzem wieczoru jest Transpolonia (w tej roli świetny Maciej Pawlak), która zaprasza do zabawy. Jak to na balu, są piosenki i zapewnienia, że będzie świetnie. Nie wszyscy widzowie zdążyli jeszcze oddać płaszcze do szatni, a już porywają ich tancerz Bronek (rewelacyjny Maciej Gośniowski) i wokalistka (Paulina Pytlak). Zaczynają dziać się rzeczy w klimacie międzywojennego kabaretu i queerowej rewii. Ale to tylko pułapka. Naprawdę artyści zapraszają nas na seans spirytystyczny, który kończy się wywołaniem ducha Hanki, mieszkanki przedwojennej Warszawy. Hanka opowie gościom swoją dramatyczną historię, w której będą śmiech, łzy, miłość, przerażenie i zaduma. Historia Hanki jest o tyle wstrząsająca, że w roku 2100 nikt już nie pamięta o historii Holocaustu, getcie warszawskim i okropnych losach jego mieszkańców. Ludzie żyją z dyskretnymi czipami w głowach i konsultują wszystko z „patronem", czyli głosem, który kieruje ich wyborami, decyzjami i całym życiem.

„Trzecia wojna" to smutnogroteskowa opowieść o pamięci, manipulowaniu, losach i postawach ludzi wobec wielkich i bezwzględnych procesów historii. Jest to też ukłon twórców przedstawienia wobec autorów przedwojennych warszawskich kabaretów i teatrzyków. W spektaklu możemy usłyszeć m.in. piosenki Andrzeja Własta, hity przedwojennej Warszawy i poczuć nieodżałowany klimat dawnych kawiarenek i scen rewiowych. Zespół aktorski gra na 150 procent, tak jakby za chwilę rzeczywiście miał skończyć się świat. Na szczególną uwagę zasługuje jednak Maciej Pawlak, którego metamorfozy z wesołej Transpolonii w zatroskanego ojca Hanki budzą podziw. Także kreacja Marcina Bubółki, który raz bywa nawiedzonym spirytystą, a za chwilę groźnym hitlerowcem, pozostaje na długo w pamięci. Niepowtarzalny klimat i magia, muzyka, odwaga oraz niebanalne treści łączą się w rewelacyjne, dynamiczne przedstawienie, które zostaje z nami i wciska się w duszę każdego wrażliwego widza.

„Trzecia wojna". Spektakl Teatru Potem-o-tem, Warszawa. Scenariusz i reżyseria: Marcin Zbyszyński. Scenografia: Witold Stefaniak. Muzyka: Filip Grycmacher. Występują: Maciej Pawlak, Maciej Gośniowski, Ida Trzcińska, Marcin Bubótka, Paulina Pytlak.

Ocena: Sztorm

Skala ocen: Sztorm, Wysoka fala, Na fali wzrostu, Średnia fala, Płycizna, Dno

Tytuł oryginalny

Poza głównym nurtem w teatrze, czyli... „Trzecia wojna" w Potem-o-tem

Źródło:

„Tygodnik Angora” nr 24

Autor:

Krzysztof Skiba

Data publikacji oryginału:

14.06.2026

Sprawdź także