Inne aktualności
- Warszawa. Bajki na Scenie Młodego Widza 17.04.2026 11:30
- Kraj. Familijny spektakl „Piekło-niebo” w Teatrze Telewizji 17.04.2026 11:23
- Warszawa. Bank Pekao S.A. Mecenasem Teatru Wielkiego - Opery Narodowej oraz Partnerem Akademii Operowej 17.04.2026 11:21
- Kraj. Studio Munka wprowadza do kin debiut czołowej polskiej reżyserki teatralnej Moniki Strzępki 17.04.2026 11:15
-
Łódż. Festiwalowe rodzinne tajemnice oraz fliperskie zyski w Kielcach
17.04.2026 11:08
- Radom. W przyszły weekend premiera „Dzieci z Bullerbyn” w Teatrze Powszechnym 17.04.2026 10:49
- Kalisz. Po urodzinach Wojciecha Bogusławskiego 17.04.2026 10:28
-
Łódź. Żywioły na scenie Teatru Wielkiego
17.04.2026 10:22
- Kraków. „305 zgub podstawowych”, czyli opowieść o życiu w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży 17.04.2026 10:21
- Toruń. Lalki wracają do Baja Pomorskiego. Sprawiła to „Śpiąca Królewna" 17.04.2026 09:32
- Nowy Sącz. Teatr Tej Ziemi świętuje swoje pierwsze urodziny 17.04.2026 09:12
- Kielce. Jutro w Teatrze Żeromskiego premiera spektaklu o chemiku, który stworzył narkotykowe imperium 17.04.2026 08:56
- Sopot. Izabela Trojanowska gościem „Rozmów pod Sceną” w Operze Leśnej 17.04.2026 08:45
-
Warszawa. Maciej Jaszczyński: „Jubileusz" opowiada o tym, jak możemy manipulować historią
17.04.2026 08:41
Grono osób lubujących się w kryminalnych historiach jest ogromne i myślę tu zarówno o opowieściach, które są wytworem wyobraźni, jak i tych opartych na faktach. Świadczy to, co prawda, o naszym dość dziwnym pociągu do mroku, ale trzeba się chyba w końcu pogodzić z pokrętną, ludzką naturą, która łaknie sensacji... Dziś wspomnę o historii, która wydarzyła się naprawdę. A jeśli ktoś chce wnieść sprzeciw, bo przecież "Zapiski z lamusa" to nie jest cykl kryminalny, tylko kulturalny, to ja wnoszę sprzeciw do sprzeciwu! W tym wypadku jedno nie wyklucza drugiego!
Wystarczy, że zacytuję pierwszy akapit pewnego artykułu, który ukazał się na łamach "Nowego Kuriera" (nr 104/1934): "W sobotę wieczorem rozeszła się po Poznaniu pogłoska o zamachu zabójczym na artystę Teatru Polskiego, p. Kislinżankę. W pierwszej chwili mówiono, że napad spowodował mąż, przybyły na Targi do Poznania. P. Kislinżanka jest żoną znanego aktora warszawskiego Rymszy"*. Tak zaczyna się tekst opatrzony elektryzującym czytelników tytułem Krwawy dramat w mieszkaniu aktorki, w którym dwa pierwsze słowa podkreślono dodatkowo tłustym drukiem. Tak na wypadek, gdyby samo ich znaczenie niewystarczająco przyciągnęło wzrok, co - umówmy się - wydaje się wręcz niemożliwe. Wszystko co krwawe i dramatyczne stanowi najlepszy wabik dla wszelkiej maści poszukiwaczy makabrycznych rewelacji.