Inne aktualności
- Słupsk. Premiera spektaklu „Psia krew” w Nowym Teatrze 17.10.2026 11:40
- Kraków. „Faust” przyciągnął tłumy. Melomani na premierze w Operze Krakowskiej 17.10.2026 11:33
- Gdynia. R@Port Support w Teatrze Miejskim. Premiera książki Jakuba Żulczyka „Pan Darek” 17.10.2026 11:05
- Gdańsk. Nie żyje Kazimierz Staniuch, były artysta chóru Opery Bałtyckiej 17.10.2026 10:44
- Nowy RAPTULARZ: Teatr lalek bez lalek? 17.10.2026 09:38
- Olsztyn. 75-lecie Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych 17.10.2026 09:21
-
Katowice. Sześć spektakli w konkursie o Laur Konrada. Rusza 23. Festiwal Interpretacje
17.10.2026 09:07
-
Warszawa. Nabór do Ogólnopolskiego Sympozjum: Teatr Rozszerzony w 2045 roku. Otwarta Scena IT
17.10.2026 08:40
- Warszawa. „Wszystko albo Nic” w ramach festiwalu KORCZAK DZISIAJ 17.10.2026 08:30
- Kraków. Konkurs na dyrektora muzeum MOCAK – odwołany 16.10.2026 17:15
- Bytom. „Carmen" Georges'a Bizeta w Operze Śląskiej 16.10.2026 16:34
- Stalowa Wola. RELACJE XI Międzypokoleniowe Spotkania Teatralne - podziel się opinią 16.10.2026 16:02
- Warszawa. Na styku tańca i obrazu. Spotkanie z Martą Kosieradzką w CSW Zamek Ujazdowski 16.10.2026 15:47
- Gliwice. Premiera „TU” w Teatrze im. Tadeusza Różewicza 16.10.2026 15:44
Zapanowała zełenskomania. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podbił internet i serca ludzi na całym świecie, którzy oglądają jego taneczne popisy.
Do historii dziennikarstwa przeszła okłada pisma "New York Magazine" z 1992 roku. Widnieje na nim zdjęcie Billa Clintona i wielki napis "Bill Clinton. Kim jest ten facet?". Podobne pytanie zaczęły sobie zadawać miliony ludzi na całym świecie, gdy agresja Rosji na Ukrainę stała się tematem numer jeden wszystkich mediów.
Zaczęto kopać w internecie i odnajdywać prawdziwe skarby, np. teledysk, w którym czterech mężczyzn rzuca nagle charakterystyczne, kozackie stroje, by zostać tylko w lateksowych strojach i butach na karkołomnie wysokich obcasach - jednym z nich jest, a jakże, obecny prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Wojna na Ukrainie. Zełenski niemal jak Churchill