Inne aktualności
- Wrocław. Wratislavia Cantans 2026. Festiwal rozpocznie się 3 września 02.09.2026 08:56
- Gdynia. Thriller „Dziki, dziki wschód” Jana Holoubka otworzy 51. FPFF 02.09.2026 08:49
- Wrocław. „RODos musical” przedpremierowo w niedzielę na działkach za Magnolią 02.09.2026 08:41
- Kraków. Dorośli na spektakl, dzieci na warsztatach w Narodowym Starym Teatrze 02.09.2026 08:35
- Słupsk. Narodowe czytanie „Dziadów” na Starym Rynku 02.09.2026 08:20
-
Łódź. Więcej pieniędzy dla łódzkich teatrów – Muzycznego i Pinokio
02.09.2026 08:10
- Warszawa. Jesień w Pawilonie tańca i innych sztuk performatywnych 01.09.2026 17:45
- Warszawa. Nowy sezon w Teatrze Lalek Guliwer 01.09.2026 17:42
- Islandia. Olga Tokarczuk odbierze w Reykjaviku nagrodę Halldora Laxnessa 01.09.2026 17:35
- Wrocław. Spektakl „Limba” Teatru Układ Formalny 01.09.2026 15:58
-
Gniezno. Teatr Fredry powitał nowego dyrektora Krzysztofa Kędziorę
01.09.2026 15:43
- Białystok. Cztery kandydatury zgłoszone przez OiFP w gronie nominowanych do XX Teatralnych Nagród Muzycznych 01.09.2026 15:38
-
Warszawa. Ogłoszono nominacje do XX Teatralnych Nagród Muzycznych im. Jana Kiepury
01.09.2026 15:15
-
Włochy. Premiera opery „Bona Sforza” Zygmunta Krauzego już 14 września w Bari
01.09.2026 15:00
Zapanowała zełenskomania. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podbił internet i serca ludzi na całym świecie, którzy oglądają jego taneczne popisy.
Do historii dziennikarstwa przeszła okłada pisma "New York Magazine" z 1992 roku. Widnieje na nim zdjęcie Billa Clintona i wielki napis "Bill Clinton. Kim jest ten facet?". Podobne pytanie zaczęły sobie zadawać miliony ludzi na całym świecie, gdy agresja Rosji na Ukrainę stała się tematem numer jeden wszystkich mediów.
Zaczęto kopać w internecie i odnajdywać prawdziwe skarby, np. teledysk, w którym czterech mężczyzn rzuca nagle charakterystyczne, kozackie stroje, by zostać tylko w lateksowych strojach i butach na karkołomnie wysokich obcasach - jednym z nich jest, a jakże, obecny prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Wojna na Ukrainie. Zełenski niemal jak Churchill