To było bardzo, bardzo dawno – tak zaczynają się bajki, ale tym razem chodzi o opowieść głęboko prawdziwą. Dla mnie jest to jedyne takie wspomnienie – odkrywcze, mobilizujące, ba, formacyjne wręcz. Podobnie jak dla wielu innych osób, które wzięły udział w tym wydarzeniu. Pisze Maria Malatyńska w „Krakowie i Świecie”.
Tytuł oryginalny
Z „Biesów” wyrośli...
Źródło:
„Kraków i Świat” nr 3/4