Inne aktualności
-
Poznań. TP 1875 Fest, czyli festiwal premier Teatru Polskiego
02.06.2026 09:59
- Lubelskie. Projekt edukacyjny lubelskiego Oddziału ZASP 02.06.2026 09:52
- Warszawa. Repertuar Syreny od września do stycznia już w sprzedaży 02.06.2026 09:49
- Gdańsk. Danuta Stenka gwiazdą finału XIII sezonu cyklu „Serca Gwiazd” 02.06.2026 09:20
-
Wrocław. Dzieciaki cudownie spędzą tu czas! 29 maja ruszył 8. Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci
02.06.2026 09:14
- Gdańsk. Kaszubskojęzyczny spektakl „Moby Dick” w Teatrze Wybrzeże 02.06.2026 09:09
-
Białystok. W czwartek startuje Festiwal Tańca Współczesnego Kalejdoskop
02.06.2026 08:45
-
Warszawa. Konferencja naukowa „Wiercińscy. Nowa idea teatru”
02.06.2026 08:30
- Bydgoszcz. Długi weekend z „Halką” w Operze Nova 02.06.2026 08:27
- Kraków. Open Call: „Imersja. Przestrzeń kameralna” – rezydencje dla twórców teatralnych 02.06.2026 08:26
- Kraków. „Filozofia małżeńska” czyli Hemar raz jeszcze 02.06.2026 08:21
- Kraków. Postporno Agnieszki Szpili w Łaźni Nowej 01.06.2026 17:15
- Kraków. Czerwiec w Teatrze Barakah 01.06.2026 16:33
- Toruń. Nagrody jubileuszowej 10. Przygrywki przyznane 01.06.2026 16:27
Trzonolinowcowi od początku towarzyszył mu rozgłos. 11-piętrowiec wsparty tylko na linach - o dziwnym domu krążyły dziwne opowieści. Nikt nie chciał w nim mieszkać. W końcu zasiedlono go artystami - mieszkali tu m.in. Linda, Globisz i Harasimowicz. Teraz lokatorom grozi, że będą musieli opuścić budynek ze względu na opinię o złym stanie technicznym.
Miał być pierwszy, okazał się jedyny
Zwykle domy buduje się od fundamentów po dach. Z wrocławskim trzonolinowcem było na odwrót. Budynek zaczął powstawać od najwyższego piętra i rósł w dół.
Wymyślili go dwaj młodzi wrocławianie: konstruktor Andrzej Skorupa i architekt Jacek Burzyński.
Wisząca konstrukcja miała powstawać szybciej, niż tradycyjne, bo z wykorzystaniem jak największej liczby gotowych elementów produkowanych poza placem budowy. Trzonolinowiec można też było wznosić bez pomocy dźwigów, których wykorzystanie w gęstej zabudowie jest trudne.
Eksperyment w razie powodzenia stosowany miał być na masową skalę. Wrocławski prototyp, którego budowa zakończyła się w 1967 roku, okazał się jednak mało udany. W połowie lat 70-tych stalowe liny, na których opierała się cała konstrukcja, trzeba było wzmocnić betonem, bo mieszkańcy narzekali, że podczas wiatru budynek się kołysze i w mieszkaniach powstają rysy.
Ostatecznie ideę wiszących domów odwieszono na kołek. Tym sposobem pierwszy polski trzonolinowiec stał się jednocześnie ostatnim.