EN
01.03.2022, 10:43 Wersja do druku

Wołodymyr Zełenski na szpilkach i jako miś Paddington. Świat odkrywa przeszłość prezydenta Ukrainy

Wołodymyr Zełenski dzielnie stoi na czele ukraińskiej armii, która od czwartku odpiera ataki Rosjan. Byłego komika pokochał internet - pisze Dawid Dróżdż w „Gazecie Wyborczej”.

Czterej mężczyźni stoją ubrani w charakterystyczne, kozackie stroje. Słyszymy elektroniczną, współczesną muzykę. Zrzucają ubrania, pod którymi są półnadzy, mają lateksowe spodnie, a na nogach szpilki. Jednym z mężczyzn jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

To nagranie z 2014 r. Jest parodią utworu "Love" zespołu Kazaky. Ten ukraiński zespół zyskał światową sławę po tym, jak do współpracy przy teledysku zaprosiła go Madonna. Znakiem rozpoznawczym Kazaków są właśnie wysokie obcasy, obcisłe wdzianka i przepełnione seksualnością, niekoniecznie heteronormatywną, klipy.

W ostatnich dniach wideo stało się hitem internetu. Na jednym z memów zdjęcie wijącego się w tańcu Zełenskiego zatytułowano: "Odważny człowiek walczący o swój kraj i miasto na pierwszej linii frontu". Na drugim zdjęciu widzimy Władimira Putina na koniu i podpis: "Jakiś pieprzony tchórz ukrywający się w bunkrze na granicy Azji".

Wołodymyr Zełenski jako miś Paddington

To tylko jeden z memów krążących od kilku dni po internecie. Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, która dzielnie opiera się Rosjanom, stał się niekwestionowanym liderem swojego narodu i wzorem dla przywódców z całego świata. A także bohaterem światowej zbiorowej wyobraźni.

Kiedy Ukraińcy wybrali go w 2019 r., niektórzy lamentowali, że prezydentem został komediant. Zełenski od lat 90. występował w tej roli komika i satyryka. W 2006 r. wygrał ukraińską edycję "Tańca z gwiazdami". Jako aktor występował w rosyjskojęzycznych komediach romantycznych – m.in. "Miłość w wielkim mieście" (2009), "8 pierwszych randek" (2012) i "8 nowych randek" (2015).

W współtworzonym przez siebie studiu Kwartał 95 współprowadził popularne programy, w tym talk show "Wieczorny Kijów", z którego pochodzi przeróbka Kazaków.

Sławę przyniosła mu rola w serialu komediowym "Sługa narodu". Wcielił się w nauczyciela historii Wasyla Hołoborodko, który przypadkiem objął urząd prezydenta Ukrainy. Zełenski wykorzystał popularność i niespodziewanie wystartował w wyborach prezydenckich. Założona przez niego partia zaczerpnęła nazwę z tytułu serialu.

W ostatnich dniach niektórzy odkopują dokonania artystyczne Zełenskiego, przypominając np., że obecny prezydent był aktorem dubbingowym. Użyczył głosu m.in. misiowi Paddingtonowi w dwóch filmach animowanych o sympatycznym niedźwiadku ("Paddington" z 2014 r. i "Paddington 2" z 2017 r.).

Słowa Zełenskiego w memach są teraz podkładane pod kadry z filmu. Na jednym z nich miś Paddington mówi: "Potrzebuję amunicji, a nie podwózki". To słynna odpowiedź Zełenskiego na propozycję Amerykanów, którzy w nocy z piątku na sobotę chcieli pomoc prezydentowi Ukrainy w ewakuacji z Kijowa.

Zełenski: Panie Putinku, dla pana jest Haga

Większość memów podkreśla odwagę Zełenskiego. "Jak wszyscy myśleli, że wygląda chad" – widzimy zdjęcie Wladimira Putina z nagim torsem jadącego na koniu. "Jak naprawdę wygląda" - brzmi podpis pod zdjęciem Wołodymyra Zełenskiego w hełmie i kamizelce kuloodpornej. "Chad" to w internetowym slangu mocny, silny, atrakcyjny dla kobiet mężczyzna.

Na innym memie prezydent Ukrainy mówi do rosyjskiego przywódcy: "Panie Putinku, Ukraina jest dla Ukraińców. Dla pana jest Haga".

Jeden z autorów zestawił zdjęcie Zełenskiego z Kijowa atakowanego przez Rosjan ze zdjęciem ze Strajku Kobiet w Polsce, podczas których dom Jarosława Kaczyńskiego obstawiły zastępy policji. Zdjęcie Zełenskiego podpisano: "Prezydent Ukrainy, podczas ataku obcych wojsk na stolicę". Zdjęcie spod domu prezesa PiS: "Szeregowy poseł w Warszawie, bo jakieś baby idą z wieszakami i krzyczą".

Autorzy memów szydzą także z krajów, które nie zaoferowały wystarczającej pomocy Ukrainie. Krytyka spadła m.in. na kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Niemcy byli przeciwko odłączeniu Rosji od systemu SWIFT, a ukraińskiemu wojsku wysłali tylko 5 tys. hełmów. "W dwa dni komik stał się mężem stanu, a kanclerz klaunem" – czytamy pod zdjęciami Zełenskiego i Scholza.

Pod presją w kraju i za granicą niemiecki rząd całkowicie zmienił front - w sobotę poinformował, że dostarczy Ukraińcom broń oraz zaopatrzenie. Zgodził się też na wyrzucenie Rosji z systemu SWIFT, a także podjął przełomową decyzję o ogromnym dofinansowaniu własnej armii.

Tytuł oryginalny

Wołodymyr Zełenski na szpilkach i jako miś Paddington. Świat odkrywa przeszłość prezydenta Ukrainy

Źródło:

„Gazeta Wyborcza” online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Wątki tematyczne