„Wojna w mojej głowie” to międzypokoleniowy spektakl, który mogliśmy zobaczyć w Domu Harcerza. Najstarszy artysta w maju skończy 92 lata, najmłodszy – cztery. Sztuka opowiada o konflikcie – nie tylko tym, który rozgrywa się na świecie, ale także tym, który nosimy w sobie. Pisze Leszek Kalinowski w „Gazecie Lubuskiej”.
Magazyn