17.02.2014 Wersja do druku

Witajcie w ciężkich czasach. Podsumowanie teatralnego roku 2013 na Pomorzu cz. 2

Poza wyjątkami pomorskie sceny na własne życzenie nie podejmują ryzyka poważnego dyskursu. Teatr staje się coraz bardziej konfekcją, szlifuje się figury i układy, ale nie zabiera się głosu w najważniejszych i najtrudniejszych sprawach. Prawdopodobnie, gdy nastąpi koniec świata, nikt tego w naszym teatrze nie zauważy. Brakuje kolorytu środowiskowego, przekroczeń, smakowitych skandali - piszą Katarzyna Wysocka i Piotr Wyszomirski w Gazecie Świętojańskiej.

To był zaskakujący rok. Finansowo trudny, za to artystycznie przyniósł kilka salw z najcięższej artylerii. Na ocenę ogólną zapracowały spektakle kilku scen: "Chłopi" Teatru Muzycznego w Gdyni, "Czarownice z Salem" Teatru Wybrzeże, "Ubu Rex" Opery Bałtyckiej oraz "Sen nocy letniej" Bałtyckiego Teatru Tańca. Eksportowym hitem były "Amatorki" Teatru Wybrzeże (m.in. Boska komedia, nagrody), jeszcze z poprzedniego roku, powoli zauważane są w Polsce i na świecie propozycje pomorskich scen. W czasach kryzysu teatry radzą sobie różnie. Zmniejszają ilość premier, stawiają na niskoobsadowe tytuły, przesuwają terminy premier, koprodukują (najlepszy pomysł), ratują się wznowieniami, do których są jeszcze dekoracje (to akurat udało się nie najgorzej). Niestety, czasami zmuszone są do zmniejszenia ilości wystawień, ale najsmutniejsze jest rozpaczliwe poszukiwanie widza poprzez obniżenie poziomu, najczęściej dowcipu, z czym mieliśmy do czynienia zbyt częs

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Witajcie w ciężkich czasach. Podsumowanie teatralnego roku 2013 na Pomorzu cz. 2

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Świętojańska online

Autor:

Katarzyna Wysocka, Piotr Wyszomirski

Data:

17.02.2014

Tematy w toku