Inne aktualności
- Kraków. Postporno Agnieszki Szpili w Łaźni Nowej 01.06.2026 17:15
- Kraków. Czerwiec w Teatrze Barakah 01.06.2026 16:33
- Toruń. Nagrody jubileuszowej 10. Przygrywki przyznane 01.06.2026 16:27
- Katowice. Zakończył się nabór spektakli do 23. edycji festiwalu „Interpretacje" 01.06.2026 16:23
-
Jelenia Góra. Gwiazda Szeryfa Praw Dziecka UNICEF dla Piotra Konieczyńskiego. Aktor czytał bajki dzieciom
01.06.2026 16:20
- Warszawa. Odsłonięcie muralu Fundacji Synapsis na ścianie Teatru Ochoty 01.06.2026 15:42
-
Łódź. Zwycięzcy Plebiscytu Publiczności 32. Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych
01.06.2026 15:35
- Łódź. Ciała i głosy w dialogu 01.06.2026 15:18
-
Kraków. Rusza sprzedaż biletów na Małą Boską Komedię 2026
01.06.2026 15:00
- Mazowieckie. 4. Festiwal Sztuki CARPE DIEM w Czarnolesie – już w lipcu 01.06.2026 14:32
-
Warszawa. MKiDN: Jacek Jabrzyk powołany na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach
01.06.2026 14:20
- Dolnośląskie. Ruszył nabór spektakli na 6 edycję Wieczoru Metamorficznego – Ogólnopolskich Spotkań Teatralnych we wsi Nowina 01.06.2026 14:14
- Kraków. Agnieszka Duczmal-Jaroszewska odebrała nagrodę Jerzmanowskich 01.06.2026 14:00
- Warszawa. Ministra kultury powołała członków Rady Instytutu Adama Mickiewicza 01.06.2026 13:55
Zbliża się Wszystkich Świętych. Odwiedzimy groby swoich bliskich. Warszawskie Powązki to najbardziej znany polski cmentarz. Zarówno w części komunalnej, jak i katolickiej zostali pochowani znani Polacy. Jak wygląda grób Stanisława Mikulskiego, Romana Kłosowskiego czy Władysława Reymonta? Pisze Anna Gronczewska w Dzienniku Łódzkim.
To tylko nieliczni ludzie związani z Łodzią, którzy spoczęli na warszawskich Powązkach. Roman Kłosowski, niezapomniany Maliniak z „Czterdziestolatka”, aktor znany też z innych wspaniałych ról, był dyrektorem Teatru Powszechnego w Łodzi. Zresztą do dziś mieszka tu jego rodzina. Stanisław Mikulski, czyli dla wielu Polaków Hans Kloss ze „Stawki większej niż życie”, był łodzianinem. Wychował się na Bałutach.
- Jestem więc chłopakiem z Bałut – mówił nam przed laty w wywiadzie Stanisław Mikulski. - Przyszedłem na świat przy ul. Lutomierskiej, mieszkałem na ul. Limanowskiego. A gdy wybuchła wojna, gdy w tej części Bałut utworzono getto, to przenieśliśmy się do Śródmieścia. Mieszkaliśmy na rogu ul. Narutowicza i Sienkiewicza, tuż przy łódzkiej telewizji. Do dzisiaj stoi część tego domu. Wyjechałem z Łodzi, bo dostałem powołanie do wojska. Potem zamieszkałem w Lublinie, wyprowadziłem się do Warszawy. Nigdy o tej Łodzi nie zapominałem. Rodzicom trudno było utrzymać duże, trzypokojowe mieszkanie, bez centralnego ogrzewania. Trzeba było nosić węgiel, palić w piecach. Dla starszych ludzi było to duże utrudnienie. Pomogłem im i dostali mieszkanie w blokach, na nowym wtedy osiedlu Teofilów. Były to dwa pokoje, dla tych dwojga starszych ludzi zupełnie wystarczające. Tam rodzice mieszkali do końca swoich dni. I tam ich odwiedzałem.