Logo
Aktualności

Warszawa. W Senacie otwarto wystawę poświęconą Stanisławowi Barańczakowi

4.11.2026, 16:24 Wersja do druku
W środę w Senacie otwarto wystawę „Widokówka z tego świata. Stanisław Barańczak – poeta wolności na zdjęciach Joanny Helander”. Jak powiedziała podczas wernisażu marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska Barańczak był symbolem wolności i uczciwości.

fot. Biblioteka Raczyńskich, Archiwa

W Senacie otwarto wystawę poświęconą wybitnemu polskiemu badaczowi literatury, poecie, krytykowi i tłumaczowi Stanisławowi Barańczakowi.

Wystawa „Widokówka z tego świata. Stanisław Barańczak – poeta wolności na zdjęciach Joanny Helander” to jedno z wydarzeń związanych z obchodami 80. rocznicy urodzin poety. Jest częścią cyklu przygotowanego z tej okazji przez Bibliotekę Wielkopolską im. Stanisława Barańczaka. 

— Dla mojego pokolenia Barańczak to był symbol wolności, uczciwości, wszystkiego, co jest dobre, co pozwala zachować niezależność — powiedziała podczas wernisażu marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jak podkreśliła, jego czysta i uczciwa poezja miała wielką moc. - Okazuje się, że przez mądre i piękne słowo można wszystko wokół nas zmieniać — podkreśliła.

Jak dodała Kidawa-Błońska, wystawa jest piękna nie tylko przez postać Barańczaka, ale też przez zdjęcia. - Te zdjęcia to dodatkowa poezja, bardzo liryczna, bardzo ciepła. Pokazująca bohatera wystawy w sposób normalny. Jako zwykłego człowieka, który się wzrusza, śmieje, który jest zamyślony. To wszystko razem tworzy piękną opowieść o artyście, o którym powinniśmy pamiętać.

— Barańczak doskonale wiedział, jaką moc może mieć język. Można nim mówić prawdę, ale można również tę prawdę zaciemniać, budować wspólnotę, ale też ją niszczyć, wyrażać wolność, ale wolność też można nim odebrać. Najważniejsze, co udowadniał Barańczak, to to, że językiem należy o tę wolność walczyć. Dlatego poezja Barańczaka była tak ważna — powiedziała dyrektorka Biblioteki Wielkopolskiej Małgorzata Grupińska-Bis.

Podczas wernisażu głos zabrał również wieloletni przyjaciel Stanisława Barańczaka, Adam Michnik. — Staszek wiedział, że się nie schodzi z tonącego statku, potrafił być po stronie przegrywających. Ważne było dla niego, żeby być posłusznej stronie, a nie stronie zwycięskiej — mówił obecny na otwarciu.

Joanna Helander to fotografka, reżyserka filmów dokumentalnych, pisarka i tłumaczka. Wypracowała styl nazywany zapisem poetyckim. W okresie PRL utrwalała na kliszy sytuację kobiet w Polsce. Jest autorką wielu portretów ludzi polskiej kultury, w tym Stanisława Barańczaka, które nie są wyłącznie świadectwem jej artystycznego spojrzenia. Helander nie fotografowała „obiektów kultury”, fotografowała przyjaciół, ludzi bliskich jej światopoglądowo i emocjonalnie.

13 listopada w Bibliotece Wielkopolskiej zaplanowano poznański wernisaż wystawy „Widokówka z tego świata. Stanisław Barańczak – poeta wolności na zdjęciach Joanny Helander”. 

Źródło:

PAP

Sprawdź także