Logo
Aktualności

Warszawa. Sejm upamiętnił Tadeusza Konwickiego w 100. rocznicę urodzin

15.05.2026, 11:34 Wersja do druku
Inne aktualności

Sejm podjął w piątek uchwałę ws. upamiętnienia Tadeusza Konwickiego w 100. rocznicę urodzin. Przez całe życie pozostawał pisarzem osobnym, wiernym własnym doświadczeniom, pamięci i moralnemu niepokojowi. Jego twórczość stanowi jedno z najważniejszych duchowych świadectw kultury polskiej – podkreślono.

Za uchwałą głosowało 260 posłów, 2 było przeciw, 168 wstrzymało się od głosu.

„Wszystko, co napisał o swoich stronach, wyznaczało jego rangę literacką. Był pierwszym kierownikiem literackim zespołu filmowego Kadr i odegrał wielką rolę w rozwoju polskiego kina. (...) Tadeusz nicował swoje książki przez całe lata i w pejzażu polskiego kina ma swoje poczesne miejsce” - pisał o Tadeuszu Konwickim Kazimierz Kutz w „Klapsach i ścinkach. Moim alfabecie filmowym i nie tylko”.

Urodzony 22 czerwca 1926 r. w Nowej Wilejce na Wileńszczyźnie prozaik, scenarzysta i reżyser filmowy dorastał w przestrzeni wielokulturowych Kresów, które na zawsze stały się dla niego mityczną Arkadią utraconą. „Tadeusz Konwicki - niepokorny, pełen ironii i melancholii - z czasem stał się jednym z najważniejszych twórców niezgody. Przez całe życie pozostawał pisarzem osobnym, wiernym własnym doświadczeniom, pamięci i moralnemu niepokojowi. Jego twórczość stanowi jedno z najważniejszych duchowych świadectw kultury polskiej w XX wieku” - oceniono w uchwale.

Przypomniano, że „literacki dorobek Tadeusza Konwickiego tworzą dzieła fundamentalne dla powojennej kultury polskiej, m.in.: »Z oblężonego miasta«, »Kronika wypadków miłosnych«, »Wniebowstąpienie«, »Nic albo nic«, »Kalendarz i klepsydra« czy »Mała apokalipsa«”.

„Choć bardzo często posługiwał się narracją pierwszoosobową, zaznaczał, że jego powieści nie są autobiograficzne. Przemysław Czapliński w książce poświęconej twórczości Tadeusza Konwickiego określił go mianem kontynuatora prozatorskiej tradycji Stanisława Ignacego Witkiewicza - ponieważ demaskował mechanizmy zniewolenia, upominając się o podmiotowość jednostki uwikłanej w przemoc ideologiczną” - wskazano.

Zwrócono uwagę, że „od połowy lat 50. Tadeusz Konwicki poświęcał się także twórczości filmowej, formując tzw. polską szkołę filmową”. „W kinie autorskim Konwickiego, podobnie jak w jego prozie, pojawia się bohater, któremu trudno odnaleźć się w zastanej rzeczywistości - nieustannie ucieka: od wojennej przeszłości, od wyrzutów sumienia, od własnych niespełnień. Nadał kinu powojennemu wymiar metafizyczny i egzystencjalny, co ukazał w filmach: »Ostatni dzień lata«, »Salto«, »Jak daleko stąd, jak blisko«, »Dolina Issy«, »Lawa«” - czytamy.

Uchwała przypomina, że Konwicki od 1956 r. mieszkał w Warszawie przy ul. Wojciecha Górskiego 1. „Niemal codziennie można było go spotkać przy legendarnym stoliku w kawiarni Czytelnik - będącym przestrzenią wolnej, nieskrępowanej myśli - który skupiał wokół siebie wybitne postacie życia literackiego i artystycznego, m.in. Wilhelma Macha, Leopolda Tyrmanda, Stanisława Dygata, Irenę Szymańską, Gustawa Holoubka, Andrzeja Łapickiego i Janusza Morgensterna” - napisano.

W 2005 r. otrzymał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Zmarł 7 stycznia 2015 r. w Warszawie. Został pochowany na Powązkach Wojskowych.

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o wyjątkowym znaczeniu dokonań Tadeusza Konwickiego dla literatury i kultury polskiej, oddaje hołd temu wybitnemu twórcy w 100. rocznicę jego urodzin” - głosi uchwała. 

Źródło:

PAP

Sprawdź także