Muzyka na Malta Festival. Cztery dni, które warto zaplanować już teraz. Od 25 do 28 czerwca Międzynarodowe Targi Poznańskie zamienią się w przestrzeń czterech wieczorów koncertowych z artystami, których w Polsce nie było od lat. Oto pełny line-up sceny muzycznej Malta Festival 2026.
25 czerwca – MARO, Devendra Banhart, Benjamin Clementine
Pierwszy wieczór otwiera portugalska multiinstrumentalistka, kompozytorka i producentka MARO – artystka, której oszczędna w środkach, ale intensywna emocjonalnie muzyka wybrzmiewała już na największych scenach świata, a szerszej publiczności znana jest po Eurowizji 2022, gdzie jej saudade, saudade porwało słuchaczy z całego kontynentu. Po niej na scenie pojawi się Devendra Banhart – jeden z najważniejszych głosów nurtu freak folk i New Weird America, artysta współpracujący z Yoko Ono, Caetano Veloso i Beckiem, który łączy akustyczne brzmienia z psychodelicznymi harmoniami i osobistą, nieprzewidywalną wrażliwością. Na Maltę wraca po dwudziestu latach. Wieczór zamknie Benjamin Clementine – brytyjski laureat Mercury Prize, którego barytonowy głos i sceniczna ekspresja sprawiają, że każdy jego koncert jest bliższy teatrowi niż estradzie. Intymny, poruszający, niepowtarzalny.
26 czerwca – HAAi, The Blessed Madonna, The Blaze
Drugi wieczór należy do sceny elektronicznej i zapowiada się jako najbardziej klubowa noc całego festiwalu. Australijska DJ-ka i producentka HAAi – współpracowniczka Jona Hopkinsa i Fred again.., stała bywalczyni Glastonbury i Primavera Sound – otwiera wieczór długimi, hipnotycznymi setami. Po niej scenę przejmie The Blessed Madonna – jedna z najważniejszych postaci współczesnej kultury klubowej, współautorka globalnego hitu Marea z Fred again.. i projektu Club Future Nostalgia z Duą Lipą, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci współczesnej sceny klubowej. Wieczór zamknie The Blaze DJ-set – francuski duet Guillaume'a i Jonathana Alriców, znany z nagradzanych audiowizualnych teledysków do Virile i Territory, którego hipnotyczne, budowane powoli sety od lat porywają publiczność największych festiwali na świecie.
27 czerwca – Efterklang, Charlie Cunningham, Beirut
Sobotni wieczór zaczyna się od uważnego słuchania. Duński kolektyw Efterklang – tworzący od ponad dwóch dekad muzykę, która łączy elektronikę, instrumenty akustyczne i rozbudowane struktury wokalne – otwiera noc koncertami budującymi wyraźną, intymną więź z publicznością. Po nim wystąpi brytyjski songwriterowy Charlie Cunningham, którego pół miliarda odtworzeń w serwisach streamingowych i regularne koncerty w najważniejszych europejskich salach potwierdzają, że jego oryginalna forma muzyczna wyróżnia się na tle całego pokolenia. Będzie to jego pierwszy koncert w Polsce. Wieczór zamknie powracający po niemal dwóch dekadach Beirut – projekt Zacha Condona, twórcy kultowego Gulag Orkestar, który przyjeżdża do Poznania z nowym albumem A Study of Losses – poruszającą opowieścią o pamięci i utracie, poszerzającą jego charakterystyczne brzmienie oparte na instrumentach dętych, smyczkowych i akordeonie o chór i subtelne inspiracje muzyką dawną.
28 czerwca – King No-One, Kacperczyk, Two Door Cinema Club
Ostatni wieczór sceny muzycznej otwiera King No-One – brytyjski kwartet z Leeds poruszający się na styku indie rocka i alternatywy, znany z wyrazistych melodii i intensywnych, bezpośrednich koncertów, które od pierwszej minuty wciągają bez reszty. Po nim scenę przejmie Kacperczyk – jedyny polski akcent całego line-upu i jeden z najciekawszych głosów młodej polskiej alternatywy. Bracia Maciek i Paweł Kacperczyk od debiutanckiego albumu Sztuki piękne konsekwentnie budują własny styl łączący wrażliwość indie z popową energią i pokoleniową ironią, a ich czwarty album WSZYSCY JESTEŚMY KACPERCZYK przyniósł im największą trasę koncertową w karierze. Festiwal zamknie Two Door Cinema Club – jedna z najważniejszych formacji indie-rockowych XXI wieku, która przyjeżdża do Poznania w piętnastą rocznicę debiutanckiego albumu Tourist History. What You Know, Undercover Martyn, Something Good Can Work – hymny pokolenia, na żywo, na jednej scenie.