Podczas uroczystości wręczenia Nagrody im. Ireny Solskiej w Domu Dziennikarza, którą w tym roku polska sekcja AICT/ Klub Krytyki Teatralnej SDPR przyznała Małgorzacie Hajewskiej-Krzysztofik, prowadząca galę Marzena Dobosz powiedziała, że Lauretaka przypomina swoim wyglądem Irenę Solską.
Otóż, obserwując wczoraj aktorkę podczas przedstawienia „Europy” w Nowym Teatrze, dostrzegła jej niezwykłe podobieństwo do patronki nagrody, której wizerunek utrwalali nawybitniejsi portreciści polskiego modernizmu, m.in. Wyspiański i Witkacy.
Małgorzata Hajewska-Krzysztofik jest 16. laureatką tej nagrody, którą w roku 2010 jako pierwsza odebrała Danuta Szaflarska. Ustanowienie tej nagrody miało na celu wyróżnianie artystek, które w szczególny sposób przyczyniają się do rozwoju sztuki aktorskiej.
Piękną laudację poświęconą dorobkowi teatralnemu Małgorzaty Hajewskiej-Krzysztofik wygłosił Łukasz Maciejewski, a rozmowę z Laureatką, nawiązującą m.in. do jej sosnowieckich korzeni i współpracy z wybitnymi reżyserami poprowadził Tomasz Domagała.
Honorowy dyplom autorstwa Janusza Golika wręczył artystce wraz z gratulacjami od polskiej sekcji AICT jej prezes, Tomasz Miłkowski, a obecni krytycy, już po spotkaniu, zasypali aktorkę dodatkowymi pytaniami. Raz jeszcze gratulujemy, czekając na nowe kreacje Laureatki.