Logo
Aktualności

Warszawa. Jesień w Pawilonie tańca i innych sztuk performatywnych

8.09.2026, 17:13 Wersja do druku

Pawilon tańca i innych sztuk performatywnych rozpocznie jesienny sezon spektaklem „Simple” argentyńsko-belgijskiej choreografki Ayelen Parolin. Będzie można oglądać także przedstawienia Marii Stokłosy, Danieli Komędery, Lovisy Osk Gunnarsdottiry oraz Tianzhuo Chena.

fot. Max Ostry Samasiuk / mat. teatru

Jesienny sezon w Pawilonie to czas premier. Po raz pierwszy w Polsce będzie można oglądać (11 i 12 września) spektakl „Simple” argentyńsko-belgijskiej choreografki Ayelen Parolin, która jak powiedziała w rozmowie z PAP kuratorka Pawilonu tańca i innych sztuk performatywnych Renata Piotrowska-Auffret, słynie z zamiłowania do absurdu i przewrotnego humoru. - Taka jest właśnie ta praca. Taneczne trio, które na oczach widzów dokonuje na scenie czegoś niemożliwego i skazanego na swoistą porażkę, robi to z lekkością, dystansem i z pewną dozą miłości do absurdu - oceniła.

- „Simple” jest próbą poszukiwania prostoty, która nie oznacza dążenia do uproszczenia, lecz próbą działania bez udawania i porzucenia kategorii powagi. Punktem odniesienia stają się w nim dzieciństwo, instynkt, naiwność i absurd, rozumiane jako siły zdolne otwierać wyobraźnię i uruchamiać to, co nieprzewidywalne - mówiła. Według kuratorki, to unikatowa propozycja – mistrzowska choreograficzna komedia. Spektakl był prezentowany na najważniejszych międzynarodowych festiwalach tańca i teatru, m.in. Festiwalu w Awinionie i ImPulsTanz.

W duchu prezentacji światowej choreografii, instytucja podejmie na początku października współpracę z Festiwalem Unsound, który po raz pierwszy odbędzie się w Warszawie. Jej efektem będzie immersyjna produkcja „Moyang & Seaman” artysty Tianzhuo Chena (aka ASIANDOPEBOYS) oraz tancerza i choreografa Siko Setyanto. Wydarzenie połączy rytuał, dźwięki i ruch. „Praca bada spotkanie pradawnych tradycji z ekspresyjną improwizacją taneczną. Czerpie z rytualnego języka japońskiego teatru no, wykorzystując jednocześnie płynność i bezkres oceanu, by przywoływać opowieści przekraczające granice i czas” - napisano na stronie Pawilonu tańca.

Oprócz prezentacji światowej choreografii Pawilon ściśle współpracuje z polskim środowiskiem tańca. W jej ramach zaprezentuje blok spektakli artystek związanych z Centrum w Ruchu – kolektywem i miejscem istniejącym do roku 2025 w warszawskim Wawrze. Znana warszawskiej publiczności Maria Stokłosa przedstawi solo „Autoportret choreograficzny” (16 października) – biograficzną, taneczną opowieść o jej twórczości, jednej z czołowych polskich improwizatorek i artystek nowej choreografii, powstałą na zamówienie Centralnej Sceny Tańca. - Maria Stokłosa podąża w spektaklu za serią ruchowych i performatywnych inspiracji oraz dzieli się prywatnym archiwum snów i tekstów. Artystka buduje dramaturgię spektaklu w relacji z widownią – działa dzięki i wobec obecnych widzów - podkreśliła Piotrowska-Auffret.

Daniela Komędera wystąpi w pokazie solo „Niżyńska. Pianoforte” w reżyserii Anety Jankowskiej i Dawida Żakowskiego. To spektakl choreograficzny inspirowany biografią i twórczością Bronisławy Niżyńskiej – jednej z najważniejszych postaci XX-wiecznej awangardy w tańcu. Karolina Kraczkowska w „Unconsumed” przygląda się kobiecości i temu, w jaki sposób kształtują ją społeczne oczekiwania i stereotypy.

Listopad będzie okazją do obejrzenia unikatowego, w ocenie kuratorki, projektu „When the Bleeding Stops” w choreografii islandzkiej artystki Lovisy Osk Gunnarsdottiry. - To spektakl, do którego artystka zaprasza lokalne kobiety w wieku 40-65 lat do udziału w danej, w naszym przypadku warszawskiej odsłonie - tłumaczyła. - Z lekkością i humorem podejmuje temat menopauzy, będącej społecznym tabu - podkreśliła kuratorka. - To świetna praca, z jednej strony artystycznie ciekawa, a z drugiej włączająca warszawską społeczność - dodała.

Polska choreografka Ola Maciejewska, współpracująca z największymi festiwalami, teatrami i domami tańca w Europie i na świecie, pokaże hipnotyczny spektakl „Bombyx mori”. Trzech performerów ubranych w konstrukcje z czarnej tkaniny, nawiązuje wykonywaną choreografią do rzeźby kinetycznej. Wprawiają materiały w ruch za pomocą swoich ciał. Spektakl ma m.in. skłonić widzów do refleksji nad relacją tańca, człowieka i natury.

Pawilon planuje również organizację tanecznych imprez. Na ostatni tydzień września zaplanowano The Future Ball Part 4. To wydarzenie sceny ballroomowej związanej z voguingiem (stylizowanym, nowoczesnym tańcem, który narodził się w czarnoskórej i latynoskiej społeczności LGBTQ+ w nowojorskim Harlemie w drugiej połowie XX wieku) i społecznością queer.

Nowy sezon oznacza także powrót cyklu „Edukacyjne wtorki”, czyli regularnych zajęć dla wszystkich zainteresowanych tańcem bez względu na doświadczenie oraz cyklu warsztatów „Roztańczone rodziny” dla dzieci i ich opiekunów.

Głównym i podstawowym założeniem Pawilonu jest wzmacnianie autonomii tańca i choreografii jako odrębnej dziedziny sztuki. Roczny pilotażowy program instytucji skończy się z ostatnim dniem grudnia br. Jak zapewniła Renata Piotrowska-Auffret, w przyszłym roku Pawilon nadal będzie kontynuować swoją działalność w zwiększonym gronie kuratorskim. Rok pilotażowy ma zostać poddany ewaluacji w listopadzie. – W przyszłym roku, oprócz zapewnienia różnorodnego, otwartego i jakościowego programu, chcemy ugruntować model organizacyjny oraz wypracować strategię polityk inkluzywności i dostępności - podkreśliła.

Pawilon tańca i innych sztuk performatywnych jest obecnie oddziałem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, a jego Organizatorem jest m.st. Warszawa. 

Źródło:

PAP

Sprawdź także