02.03.2009 Wersja do druku

TVP. Misja czy oglądalność?

- Skończyło się robienie teatru w Teatrze TV. Nie ma świeżych pomysłów. To poszło w formę filmową, taki jest naturalny rozwój - mówi Sławomir Jóźwik, dyrektor Agencji Filmowej TVP, w rozmowie z Donatą Subbotko z Gazety Wyborczej.

Donata Subbotko: Które hasło pan wybiera: "tyle misji, ile oglądalności" Andrzeja Urbańskiego, czy "tyle misji, ile się da" Tomasza Rudomino, który przejął w zarządzie odpowiedzialność za sprawy programowe? Sławomir Jóźwik: Raczej: "tyle misji, ile można". Teraz mówi się o nawet 20-procentowym spadku wpływów z reklam i abonamentu. Z nowym zarządem ustaliliśmy, że przy każdym produkowanym przez nas filmie czy serialu jeszcze raz zastanowimy się, czy i jaki ma dla nas sens artystyczny, misyjny i ekonomiczny. - Poprzedni zarząd się chwalił, że Agencja Filmowa dostanie w tym roku 26 mln zł. Ta kwota jest nieaktualna?- Niestety nie. Na pewno jako telewizja publiczna musimy wydać 1,5 proc. od abonamentu - około 5 mln zł - na filmy typowo misyjne, niekoniecznie rentowne. Poza tym w przypadku wartościowych projektów będę występował o dodatkowe dofinansowanie. Jakie decyzje podjął pan już z nowym zarządem? - Podpisaliśmy umowę na dofinansow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Trzy pudełeczka TVP

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Donata Subbotko

Data:

02.03.2009

Wątki tematyczne