Scena w tarnowskim teatrze przechodzi lifting za kilkaset tysięcy złotych. Tyle kosztuje nowe wyposażenie sceniczne zakupione dla „Solskiego".
– Bez inwestycji trudno myśleć o widowiskowym i nowoczesnym teatrze – zauważa Rafał Balawejder, dyrektor Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. – A my wciąż używamy sprzętu sprzed kilkunastu lat. Placówka realizuje projekt zakupu nowego wyposażenia scenicznego. W „Solskim" zainstalowany zostanie nowy system nagłośnieniowy. Z kolei oświetlenie uzupełnione zostanie o nowe ruchome głowice, a teatr wzbogaci się również o najnowszej generacji laserowy projektor sceniczny.
– Nowe urządzenia będą bardziej niezawodne, energooszczędne i przyjazne środowisku, co przyczyni się do znaczącego ograniczenia zużycia energii elektrycznej – podkreśla Włodzimierz Nędza, kierownik techniczny tarnowskiej sceny. Nagłośnienie i oświetlenie sceny wymagało wymiany.
Zakupy kosztowały ponad 700 tys. zł. Zostały dofinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kwotą 483 tys. zł. Pomogło również miasto. – Demontowany stary sprzęt zostanie z kolei wykorzystany na naszych dwóch innych scenach: małej oraz underground – mówi dyrektor teatru. „Solski" chciałby sukcesywnie wymieniać wyposażenie, korzystając z dofinansowania resortu kultury. W pierwszej kolejności jest w tym kontekście wymieniany sprzęt inspicjencki.