Inne aktualności
- Kraków. Wsłuchaj się w Cricotekę. Co słyszysz? 02.06.2026 19:06
- Warszawa. 80 lat dookoła Teatru Guliwer 02.06.2026 16:25
- Kraków. „Larwy” na podstawie opowiadania Agnieszki Szpili w Teatrze Łaźnia Nowa 02.06.2026 16:20
- Katowice. Barbara Ptak uhonorowana w Galerii Artystycznej 02.06.2026 16:16
- Kraków. „A.I.” – spektakl taneczny zespołu Dekkadancers w ramach Rollercoastera 2026 w Cricotece 02.06.2026 16:01
- Białystok. OiFP łączy siły z partnerami z Hiszpanii przy realizacji opery „Fuego fatuo” 02.06.2026 15:46
- Kraków. Ojcostwo bez stereotypów. Rusza Projekt TATO w Ośrodku Kultury im. Cypriana Kamila Norwida 02.06.2026 15:41
- Katowice. Śląski Teatr Lalki i Aktora Ateneum kończy sezon 02.06.2026 15:19
-
Łódź. Premiera „ON/OFF” w Teatrze Szwalnia
02.06.2026 15:11
- Warszawa. Trwają próby generalne do „Lalki ’89” w Teatrze Rampa. Premiera już 5 czerwca 02.06.2026 14:37
- Poznań. Mariusz Adamski w cyklu „Po godzinach. Kim są pracownicy/czki teatru, kiedy gasną światła?” – dziś spotkanie w Polskim 02.06.2026 13:48
-
Nowy RAPTULARZ: Multi-instrumentalistka. Teatr Agaty Dudy-Gracz
02.06.2026 13:41
-
Katowice. 9. Międzynarodowy Festiwal Open the Door – od piątku
02.06.2026 12:46
- Słupsk. Zbliża się premiera spektaklu „Zapolska Superstar” w Nowym Teatrze 02.06.2026 12:41
Ślub pary nieheteronormatywnej w finale spektaklu "Spartakus. Miłość w czasach zarazy" w reżyserii Jakuba Skrzywanka na deskach Teatru Współczesnego w Szczecinie był jak wejście do lepszego świata. Ola i Inez, które zdecydowały się wziąć ślub w trakcie prapremiery, udowodniły, że kiedy depcze się miłość osób LGBT+, oni/one/ono z większą determinacją udowadniają, że kochać warto.
Aktorzy, w tęczowych strojach zaprojektowanych w oparciu m.in. o rysunki Zofii Stryjeńskiej, a uszytych przez Koło Gospodyń Wiejskich ze wsi Stobno według projektu Natalii Mleczak, dopełnili obrazu święta dwojga kochających się osób. Widownia zaproszona na polskie weselicho, dzięki muzyce i wspaniałej choreografii przeżyła swoistego rodzaju katharsis. Widzowie spektaklu wychodzili zaskoczeni i wzruszeni "prawdziwą" uroczystością.
Panny młode podkreślały po "ślubie", że traktują tę uroczystość poważnie. Zachwycone zachowaniem publiczności i aktorów, którzy wręczali im swoje kwiaty, mówiły, jak bardzo wdzięczne są za zaproszenie ze strony teatru.
– Dla mnie to była prawdziwa przysięga, chociaż wiem, że taki ślub nie ma niestety mocy prawnej w Polsce. Ten gest był ogromnie ważny z uwagi na intencję. Jeden z bohaterów sztuki, Wiktor, marzył o ślubie ze swoim partnerem. Chłopiec kilka lat temu popełnił samobójstwo. Symbolicznie spełniamy jego marzenie – wyjaśnia Inez.
Część spektaklu zbudowana jest wokół historii opisanych w reportażach o stanie psychiatrii dziecięcej w Polsce. Obserwujemy retrospekcje wydarzeń, które miały miejsce w trzech oddziałach w Józefowie, na gdańskim Srebrzysku i w Garwolinie. Na scenie z fragmentów starych metali znalezionych we wsiach okalających Szczecin zbudowano chlew, zaprojektowany przez artystę sztuk wizualnych Daniela Rycharskiego. Ma być symbolem niedofinansowanych latami, brudnych oddziałów szpitalnych, gdzie często brakuje miejsc i dzieci śpią na materacach w korytarzach. W miarę trwania spektaklu powoli, kolejne zagrody wypełniają dojrzali aktorzy, którzy grają zagubione dzieci – pacjentów polskich oddziałów psychiatrycznych.
Inez mówi, że bardzo mocno przeżyła pierwszą część spektaklu, bo sama była kiedyś pacjentką szpitala psychiatrycznego w Józefowie. – Na pierwszej próbie bardzo mnie to poruszyło. Choć minęło już osiem lat – tłumaczy.