EN
15.03.2022, 15:21 Wersja do druku

Rosyjska aktorka: Kiedy zastukała policja, teściowa poprosiła wnuczkę i mnie, żebyśmy się jak najszybciej wymeldowały

Rosyjska aktorka Julia Aug: Piszą do mnie na priv, że z przyjemnością dadzą mi w twarz. Monolog dla „Nowej Gaziety” publikuje „Gazeta Wyborcza”.

Do ostatniej chwili, do 24, kiedy około 5.40 rano w moim telefonie wyskoczyła wiadomość o pilnej telekonferencji Putina, który poinformował o rozpoczęciu operacji specjalnej, nie chciało mi się wierzyć, że to możliwe. Kiedy powiedział to, „operacja specjalna", krzyknęłam tak głośno, że obudziłam Polinę.

Kiedyś myślałam, że moim najgorszym doświadczeniem była śmierć męża. Ale nie. Teraz nie umiem nawet cieszyć się z tego, że mam córkę. Nie syna, biednego, nieszczęsnego poborowego, którego oszukali i zamiast na manewry wysłali na Ukrainę. Bo moja córka będzie musiała z tym żyć – z tym, co zaszło między naszymi krajami. Żyć całe życie, dłużej niż ja.

Dzisiaj nikt tak naprawdę nie potrafi przewidzieć biegu wydarzeń z jakąkolwiek dokładnością. Putin jest kompletnie nieprzewidywalny, wszystko jest możliwe.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rosyjska aktorka: Kiedy zastukała policja, teściowa poprosiła wnuczkę i mnie, żebyśmy się jak najszybciej wymeldowały

Źródło:

„Gazeta Wyborcza” online dodatek „Wolna Sobota”

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Julia Aug, przeł. Sergiusz Kowalski

Data publikacji oryginału:

15.03.2022

Wątki tematyczne